Polska straciła trzy miejsca w europarlamencie
Niestety, będziemy mieli mniej do powiedzenia w Parlamencie Europejskim. Europosłowie przegłosowali nowy podział mandatów w PE, w którym od 2009 roku będziemy mieli nie 54, lecz 51 deputowanych. A wszystko przez niż demograficzny. Zachodni politycy uważają, że skoro Polaków jest coraz mniej, to i mniej europosłów powinno nas reprezentować.
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Trzeba się było z tym liczyć od dawna. Już w ubiegłym roku komisja konstytucyjna PE mówiła, że podział euromandatów zaczyna być niesprawiedliwy. Tym bardziej że do Unii weszły niedawno Rumunia i Bułgaria. Komisja twierdziła, że lepiej na nowo rozdzielić mandaty niż dostawić w sali parlamentu kilkadziesiąt krzeseł.
Parlament Europejski poszedł krok dalej. W głosowaniu zdecydował, że meble nawet z sali wyniesie. Większość europosłów opowiedziała się za tym, by od czerwca 2009 roku w PE zasiadało nie 784, lecz 750 deputowanych. Niestety, stało się to m.in. kosztem Polski. Zamiast 54 europosłów będziemy mieli 51.
Razem z Polską mandaty straci też 16 innych państw. Jednak Polskę dotknie to procentowo najmocniej. A to z powodu statystyk. Przykład? Hiszpania ma tylu samo europosłów co Polska. Jednak dane demograficzne są bezwzględne - już teraz Hiszpanów jest o 4 mln więcej niż Polaków. Do 2030 roku różnica ta ma wzrosnąć do przeszło 9 mln.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!