Kwaśniewski do Tuska: Panie premierze
"Boję się, co będzie, jak Pan wróci do towarzyszy z LiD-u. Trzeci raz mówi Pan, że PO wygra wybory, a Tusk będzie premierem" - ironizował szef Platformy. Kwaśniewski, jakby pogodzony z wyborczą przegraną, bronił się, że lewica dopiero zaczyna swój marsz. Starcie pełne wzajemnych złośliwości i ciosów, ale bez zdecydowanego zwycięzcy.
- Bezbronny Tusk
- Kalisz: Kwaśniewski ogra Tuska
- Kwaśniewski walczy o twarz
- Geremek: LiD chce koalicji z PO
- Borowski: Platforma podbiera nam wyborców
- Kwaśniewski wycofa się z polityki
- Zaremba: Remis ze wskazaniem na Tuska - za końcówkę
- LiD wie, że Kwaśniewski pogrąża lewicę
- Poznaj tajemnice sztabów wyborczych
- Politycy w krzyżowym ogniu pytań studentów
- Kwaśniewski wyprowadził 2,5 mld starych złotych?
- Sondaż: Debatę wygrał Tusk
- Oleksy sypie kolegów z lewicy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zaczęło się bardzo grzecznie. Aleksander Kwaśniewski jeszcze przed wyborczym pojedynkiem zagadywał Donalda Tuska, ten opowiadał mu coś z uśmiechem. "Podoba mi się ta formuła. Bo
z PiS-em się siedzi, a teraz możemy sobie stać" - żartował Kwaśniewski. Ale po miłym początku zrobiło się ostrzej.
Tusk: Pana formacja przesłuchiwała takich jak ja
"Minęły czasy, kiedy Pana formacja przesłuchiwała takich jak ja!" - punktował szef PO Kwaśniewskiego.
I wytknął mu, że przez całe życie budował socjalizm, by na końcu swojej prezydenckiej kariery wspólnie z Leszkiem Millerem prowadzić politykę uległości wobec Unii.
"To niesprawiedliwe. To nieprawda, to odbieranie zasług prawdziwym negocjatorom. Jesteście zazdrośni" - bronił się były prezydent i zarzucił Tuskowi, że razem z kolegami z
PO przypisuje sobie sukcesy innych partii, a tak naprawdę uprawia politykę chowania się w tylnej ławce.
Kwaśniewski: Ja Pana nauczę, jak wygrać wybory prezydenckie
Tusk próbował zmusić Kwaśniewskiego do błędu pytaniami o gospodarkę. "Czy Pan w ogóle wie, co trzeba zrobić, by w Polsce założyć firmę? Niech Pan powie, krok po
kroku..." - podpuszczał lidera lewicy. Ale Kwaśniewski sprytnie odbił piłeczkę: "Nie powiem Panu, bo nie jestem przedsiębiorcą. Ja Panu powiem krok po kroku, jak się
zakłada partie polityczne, ja nawet Panu powiem kiedyś, jak wygrać wybory prezydenckie. Ale firmy powinno się zakładać prościej" - skwitował były prezydent.
Tusk: Rządy lewicy to przepych, korupcja, kolesiostwo
Lider Platformy pod koniec debaty wytoczył przeciwko Kwaśniewskiemu ciężkie działa. Zarzucił mu, że pod rządami lewicy dominowały przepych, korupcję i kolesiostwo. I wypomniał afery SLD:
sprawę Rywina czy aferę starachowicką. Ale Kwaśniewski mimo wszystko próbował obrócić ten zarzut na swoją korzyść: "My pierwsi rozpoczęliśmy walkę z korupcję. Rozliczyliśmy
aferę Rywina, doprowadziliśmy do końca sprawę starachowicką" - odpowiadał były prezydent.
Tyle że lider PO nie dał się zbić z tropu. Pod koniec mówił już jak człowiek pewny wyborczego zwycięstwa i tego, że będzie rządził: "Korupcji i niewyjaśnionych spraw w pana
środowisku było bez liku. Ale zrobimy z tym porządek. To, co było u was złe i W PiS-ie złe, rozliczymy i wyjaśnimy do końca." I zwrócił się z apelem do wyborców, by głosowali na
PO, bo tylko jego partia jest w stanie zmienić Polskę. Trudno się dziwić, że lider PO był tak pewny siebie, skoro nawet Aleksander Kwaśniewski powiedział mu, że Platforma wygra wybory, a
Tusk będzie premierem.
Tusk: Życzę Panu powrotu do zdrowia
Ostatni cios Donald Tusk zadał rywalowi już "po gongu". Ściskając Kwaśniewskiemu rękę na koniec debaty, skwitował ze złośliwym uśmiechem: "Panie prezydencie, ja
Panu szczerze życzę szybkiego powrotu do zdrowia..." - mówił Tusk, wyraźnie pijąc do "filipińskiej choroby" Kwaśniewskiego.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!