Premier: Byłem głównym oszołomem w Polsce
Swego czasu byłem uznawany za głównego oszołoma w Polsce - przyznał Jarosław Kaczyński na spotkaniu ze studentami w Katowicach. Ale jak dodał, nie czuł się z tego powodu źle. "To zaszczytne określenie, bo za oszołomów uważano wszystkich, którzy walczyli z korupcją w Polsce" - mówił premier.
- Premier: Rządy PO-LiD będą gigantycznym przekrętem
- Krasowski: Wybór bez histerii
- Kaczyński: Stanę na czele obrony IV RP
- Marcinkiewicz odszedł z PiS już miesiąc temu
- PO skarży w prokuraturze fundację Kaczyńskiego
- Jarosław Kaczyński: Marcinkiewicz traci honor
- Ostatnie starcie gigantów: Kaczyński kontra Tusk
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Korupcja jest największym nieszczęściem Polski, dlatego mój rząd uczynił walkę z tym zjawiskiem głównym motywem działania" - mówił Jarosław Kaczyński studentom Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach i wyborcom na wiecu w Sosnowcu.
Zdaniem premiera CBA stanęło na drodze rozwijającej się po 1989 roku korupcji. Przypomniał sprawę podejrzanej o łapownictwo Beaty Sawickiej, posłanki Platformy Obywatelskiej, szlochającej wczoraj przed kamerami. "Tamta pani ma powód, żeby płakać, ale wszyscy uczciwi Polacy mają powód, żeby się cieszyć, że specjaliści od korupcji są wychwytywani" - stwierdził Kaczyński.
"Centralne Biuro Antykorupcyjne to pierwsza służba specjalna, która godzi w układ korupcyjny i sama nie jest w niego zamieszana" - mówił premier. "Jeśli człowiek nie powie <tak, jestem za Kamińskim, Ziobrą, za CBA>, to w istocie chce podtrzymać istniejący system i układ" - dodał.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!