To byłaby prawdziwa polityczna bomba. "Życie Warszawy" donosi, że ministrem finansów ma zostać Leszek Balcerowicz. Znienawidzony choćby przez Samoobronę polityk i były szef NBP miał dostać już nawet propozycję od PO wejścia do rządu. "Złożyliśmy Balcerowiczowi ofertę" - przyznaje w rozmowie z "ŻW" poseł PO.
Ale nie wszyscy politycy Platformy widzą Balcerowicza z teką ministra finansów. "PO jest podzielona, bo były szef NBP ma bardzo duży elekorat negatywny" - pisze "ŻW"
Gazeta dodaje, że na stanowisko szefa resortu jest jeszcze inna kandydatura. Chodzi o byłego ministra finansów w rządzie Marka Belki - Mirosława Gronickiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|