Jan nie wróci, póki Nelli będzie w Sejmie
Jan Rokita nie wejdzie do rządu Donalda Tuska. W ogóle nie wróci do działalności politycznej tak długo, jak jego żona Nelli będzie posłanką PiS. Poseł PO Jarosław Gowin nie ma wątpliwości, że żona Jana Rokity weszła do polityki kosztem swojego męża.
- Prezydent do Nelli: Miłość ci wszystko wybaczy
- Jan Rokita ma depresję
- Rokitowie głosowali osobno
- Skąd Nelli Rokita ma milionową fortunę?
- Jan Rokita wyjedzie z Polski?
- Nelly Rokita: PO chce zniszczyć moje małżeństwo
- Profesor Bralczyk donosił na Nelli Rokitę?
- Nelly Rokita: Chciałabym mieć Janka w Sejmie
- Rokita przerywa milczenie
- Nelly Rokita zostanie posłanką
- Prawdziwa historia Nelly Rokity
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Dopóki Nelli Rokita jest posłanką PiS, to zaangażowanie się Jana Rokity w czynną działalność w obrębie Platformy Obywatelskiej byłoby wysłaniem sygnału trochę schizofrenicznego" - tłumaczy Gowin w wywiadzie dla RMF. Krakowski poseł PO dodaje, że byłoby dziwaczne, gdyby Jan Rokita zasiadał w ławach rządowych, a jego żona byłaby w sejmowej opozycji.
Pytany, czy zgadza się z opinią profesor Jadwigi Staniszkis, że Nelli Rokita weszła do polityki kosztem wyrugowania z niej swojego wybitnego męża, Gowin odpowiada: "Na pewno inne były jej intencje. Skutek jest taki, jak opisała pani profesor Staniszkis".
Dlatego Jan Rokita nie wejdzie do rządu Donalda Tuska. Nawet nie dostanie takiej propozycji. "Myślę, że wszyscy i ja, i Donald Tusk, i dziennikarze powinni uszanować złożoność sytuacji rodzinnej Jana Rokity" - mówił Jarosław Gowin.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!