Samoobrona wraca na barykady
Samoobrona wraca do korzeni, czyli na blokady drogowe. Tak odgraża się wpływowa do niedawna posłanka Danuta Hojarska. Polacy pokazali Samoobronie w wyborach czerwoną kartkę, dlatego jej działacze żegnali się dziś z Sejmem.
- Łyżwińska: Brakuje mi chłopa
- Lepper odpowie za fałszywe oskarżenie Ziobry
- Dwa zarzuty dla Leppera za seksaferę
- Lepper wyciąga kolejne haki na PiS
- Lepper i Giertych pożegnają się z Sejmem
- Samoobrona zbankrutowała
- Samoobrona będzie lobbować w Sejmie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wczoraj do mnie dwóch rolników dzwoniło. Pytali się, kiedy wychodzimy na drogi" - twierdzi Hojarska i tłumaczy, że cena świń spadła do 2,80 zł. "Poradziłam im, żeby poczekali na ten cud gospodarczy" - działaczka Samoobrony drwi z obietnic wyborczych PO. Zapewnia, że jeśli rolnicy ją o to poproszą, to oczywiście Samoobrona wyjdzie na drogi.
Mniej bojowy jest szef partii Andrzej Lepper. Na ostatnim posiedzeniu klubu parlamentarnego Samoobrony był dziś w dobrym humorze albo tylko dobrze grał. W każdym razie uśmiechał się szeroko. Zapewniał, że nawet nie myśli o rezygnacji z przewodniczenia Samoobronie.
Pytany o to, jak poradzi sobie ze spłatą kredytów zaciągniętych na kampanię wyborczą swojej partii, odpowiedział dziennikarzom krótko: "Jakie kredyty?". Pytał: "Co wy się o nas tak martwicie?". A potem zaproponował: "Chyba że dziennikarze się zrzucą". Na koniec obiecał, że Samoobrona nie zniknie ze sceny politycznej.
Jeszcze niedawno Lepper odgrażał się, że LiS - czyli koalicja Samoobrony i LPR - "może zapolować na kaczory". Teraz w Sejmie nie ma ani Samoobrony, ani LPR, ani tym bardziej LiS. Oba ugrupowania dostały tylko po ok. 1,5 proc. głosów. Po tej klęsce z szefowania LPR zrezygnował już Roman Giertych. Zapowiedział, że odchodzi z polityki i otwiera własną kancelarię adwokacką.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!