Stanisław Łyżwiński nie jest impotentem
Prokuratura oskarża Stanisława Łyżwińskiego o gwałt i molestowanie działaczek Samoobrony. Żona go broni. "To impotent" - tłumaczy. Jednak badania lekarskie przeczą jej wersji. Łyżwiński jest sprawny seksualnie - donosi "Gazeta Wyborcza".
- Lepper wrócił na rancho
- Łyżwiński jest niewinny - na 70 procent
- Asystent Łyżwińskiego już na wolności
- Oto nowa żona Łyżwińskiego
- Dwa zarzuty dla Leppera za seksaferę
- Spalili Łyżwińskim dom i ukradli broń
- Prokuratorzy chcą oskarżyć Anetę Krawczyk
- Łyżwińska: Brakuje mi chłopa
- Łyżwiński nie dostanie poselskiej odprawy
- Seksafera w Samoobronie wreszcie przed sądem
- Maksymiuk: Areszt dla Łyżwińskiego - zaplanowany
- Kary za zwyzywanie Łyżwińskiego od pedofilów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prokuratura ma już ekspertyzę lekarza, która mówi wprost: Stanisław Łyżwiński nie jest impotentem. "Nie widziałem jeszcze tej opinii, więc trudno mi to komentować" - mówi "Gazecie Wyborczej" mecenas Wiesław Żurawski, obrońca oskarżonego posła.
Wanda Łyżwińska upierała się, że jej mąż jest niesprawny seksualnie, sam Łyżwiński tłumaczył, że ma chory kręgosłup i nie może wykonywać gwałtownych ruchów. Dlatego - jak twierdzi - nie mógł nikogo zgwałcić.
Oskarżony poseł od dwóch miesięcy siedzi w areszcie. Prokuratura twierdzi, że gwałcił i molestował działaczki Samoobrony, oferując im pracę za seks. Główną oskarżycielką w jego
sprawie jest Aneta Krawczyk, była pracownica biura posła Łyżwinskiego.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!