Święczkowski nie jest już szefem ABW
Potwierdziły się wcześniejsze informacje dziennika.pl o dymisji Bogdana Święczkowskiego. Dymisję miał złożyć tuż po wyborach, 24 października, ale weszła ona w życie dopiero dzisiaj. Następcą Święczkowskiego został pułkownik Jerzy Kiciński.
- ABW zaciera ślady tajnych operacji?
- Ziobro zostawia "wtyczki" w resorcie sprawiedliwości
- Agencja Wywiadu do MSZ?
- Premier pozwolił ABW niszczyć akta
- Tajne akta wyjeżdżają z ABW
- Agenci specsłużb chcą uciec od polityki
- Szef ABW odejdzie już jutro
- Specsłużby: Prezydent nie bronił Krauzego
- Dawnego szefa ABW czeka zsyłka
- "Były szef ABW działał na zlecenie Ziobry"
- Szef ABW poda się do dymisji
- Szef ABW oblał test na prawdę
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Święczkowski, który stał na czele agencji od września 2006 roku ma już swojego następcę. Pełniącym obowiązki szefa ABW został 42-letni pułkownik Jerzy Kiciński.
To oficer agencji oddelegowany dotąd do pracy w Departamencie Bezpieczeństwa Narodowego Kancelarii Premiera - podało Radio ZET. Od grudnia 1991 roku był oficerem Urzędu Ochrony Państwa, a potem służył już w ABW.
Media, spekulując od kilku dni o dymisji Święczkowskiego, podawały, że ma on wrócić do Prokuratury Krajowej, której członkowie są praktycznie nieusuwalni.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!