PO: Premierze, wyślij budżet przed kolacją
"Dziś wieczorem rząd spotyka się na pożegnalnej kolacji. Może znajdzie wcześniej chwilę, by przesłać do Sejmu projekt budżetu" - kpi szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Zbigniew Chlebowski. Ostrzega, że posłowie mają coraz mniej czasu na przyjęcie planu wpływów i wydatków państwa w przyszłym roku.
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rząd przygotował już jeden projekt budżetu, ale przesłał go we wrześniu Sejmowi poprzedniej kadencji. A nowy Sejm musi dostać nowy budżet. Ale rzecznik rządu Jan Dziedziczak mówi, że dokument już raz przesłano i nie ma powodu robić tego ponownie.
"Nie chcielibyśmy, aby premier lub prezydent używali ustawy budżetowej do szantażu politycznego i opóźniali prace nad jej uchwaleniem" - powiedział Chlebowski na konferencji prasowej w Sejmie. "Apelujemy do premiera, aby projekt budżetu jak najprędzej mógł znaleźć się w Sejmie" - dodał.
Szef klubu PO dodał, że marszałek Sejmu Bronisław Komorowski już na najbliższym posiedzeniu chce powołać komisję finansów publicznych, aby mogła się zająć rozpatrywaniem projektem budżetu.
"Gdyby projekt budżetu był w Sejmie od przyszłego czwartku, to posłowie mogliby rozpocząć pracę nad ustawą budżetową" - podkreślił Chlebowski.
Nieuchwalenie budżetu w terminie daje prezydentowi prawo do rozwiązania parlamentu i rozpisania nowych wyborów.
Ale sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński rozwiewa obawy. Twierdzi, że prezydent Lech Kaczyński nie chce rozwiązywać parlamentu, jeśli nie dostanie w terminie do podpisu ustawy budżetowej na 2008 r.
"Prezydent nie zamierza rozwiązywać parlamentu, bo prezydent nie uważa, aby wybory co parę miesięcy miały jakikolwiek sens" - mówił w środę dziennikarzom Kamiński.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!