Kardynał Dziwisz: Politycy, przestańcie walczyć
Msza za Ojczyznę w Dzień Niepodległości to dobra okazja, by zbesztać polityków. Tak uznał kard. Stanisław Dziwisz. Zaapelował do posłów i senatorów, by przestali ze sobą walczyć. "Tak nie zbudujemy domu, któremu na imię Polska" - mówił.
- My, Pierwsza Brygada
- Prezydent: 89 lat temu spełnił się sen Polaków
- Benedykt XVI: Jan Paweł II żył jak Jezus
- Nadszedł dzień wolności
- Prymas: Nie życzę PO takiej opozycji, jaką ona sama była
- Kard. Dziwisz: Udział w wyborach to obowiązek
- Pokłócili się, gdzie ustawić przyszłego premiera
- Kościół ma lidera. Nie jest nim prymas
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gdyby dziś w wawelskiej katedrze politycy przysłuchiwali się kazaniu, na pewno ze wstydu piekłyby ich uszy. Metropolita krakowski kardynał Stanisław Dziwisz nie pozostawił na nich suchej nitki. Brak szacunku, kłótliwość - takie wady im wytykał.
"Po latach totalitaryzmu musimy się cierpliwie uczyć szacunku do drugiego człowieka, również inaczej myślącego. Musimy uczyć się postawy dialogu, otwarcia na drugiego człowieka, wsłuchiwania się w jego słowa, w jego lęki i nadzieje" - apelował kardynał Dziwisz.
Metropolita przypomniał też posłom i senatorom o zasadach, jakie powinny ich cechować.
"Spór polityczny, zrozumiały w społeczeństwie demokratycznym i w jego instytucjach, nie powinien przeradzać się w strukturalną niechęć, uprzedzenia, wrogość czy otwartą walkę. Nie na tym polega prawdziwa polityka. W ten sposób nie zbudujemy zgodnie domu, któremu na imię Polska - podkreślił.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!