Schetyna: Nelli Rokita pomogła nam wygrać wybory
Raz w tygodniu bukiet kwiatów dla Nelli Rokity - nad wprowadzeniem takiego zwyczaju zastanawia się Grzegorz Schetyna, jeden z najważniejszych polityków PO. W wywiadzie dla "Polityki" właśnie przyjęcie żony Jana Rokity do PiS wskazuje jako jeden z powodów zwycięstwa jego partii w wyborach.
- Schetyna: Rokita wejdzie do rządu
- Przez żołądek do serca Jana Rokity
- Kosmos ministra Schetyny
- Nelly Rokita marzy o karierze w PiS
- Nelly Rokita: PO chce zniszczyć moje małżeństwo
- Rokita szkoli się w sztuce dyplomacji
- Gowin: Rokita wkrótce dostanie propozycję od Tuska
- Szczuka: Nelly Rokita zaszkodziła walce o prawa kobiet
- Skąd Nelli Rokita ma milionową fortunę?
- Rokita będzie śpiewać w telewizji
- Schetyna ma pracę dla Rokity
- Profesor Bralczyk donosił na Nelli Rokitę?
- Nelly Rokita już nie doradza prezydentowi
- Rokita uwija się przy garach
- Czy Doda umówi się z Rokitą na kawę?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Być może trzeba wprowadzić taką świecką tradycję" - tak Grzegorz Schetyna odpowiedział na pytanie, czy zaczął już wysyłać Nelli Rokicie kwiaty. "Niewątpliwie bardzo pomogła nam wygrać wybory. Miała być cudowną bronią PiS przeciwko Platformie, a wydaje się, że raczej odebrała im głosy" - cieszy się.
Schetyna, który w rządzie Donalda Tuska pełni funkcję szefa MSWiA, wspominał także o mężu posłanki PiS. "Nie chciałbym, aby Rokita był trwale wyeliminowany z PO" - deklarował, ale zaraz dodał, że decyzja należy przede wszystkim do samego polityka. Rokita musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chce wrócić do takiej Platformy, która zwyciężyła bez niego - podkreślił Schetyna.
I zaczął wyliczać zarzuty wobec Rokity. Podstawowe oskarżenie to brak chęci do współpracy z władzami partii. "Powtarzałem mu, że polityka jest grą zespołową, że jest jedenastu graczy i jedna piłka i trzeba tak grać, aby wszyscy się tą piłką podzielili. I jest jeden kapitan" - tumaczył Schetyna. Mówiąc o kapitanie, na myśli miał Donalda Tuska, z którym - rzekomo - Jan Rokita od dawna się spierał.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!