Lewica: Polska krajem wyznaniowym

Już wiosną przyszłego roku uczniowie mają pisać próbną maturę z religii Fot. Katarzyna Mala / Default
Już w przyszłym roku maturzyści będą mogli zdawać egzamin dojrzałości z religii. Nową minister edukacji Katarzynę Hall przekonał do tego arcybiskup Kazimierz Nycz. Pomysł bardzo nie podoba się jednak politykom lewicy. "Polska staje się państwem wyznaniowym" - grzmi oburzony Jerzy Szmajdziński.
- Najpobożniejsza w Polsce jest wieś Ujanowice
- Polscy wyznawcy islamu chcą konkordatu
- Nie będzie matury z religii
- Premier Tusk pogroził palcem minister edukacji
- Rząd Tuska też chce wliczać religię do średniej
- Kościół nie musi obawiać się rządu PO
- Chlebowski: Rząd nie zgodzi się na religię na maturze
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-02-12

temp. min -23°C max. 0°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Można zdawać maturę z wiedzy o tańcu, więcz czemu nie z religii? Z tego założenia już rok temu wyszedł ówczesny przewodniczący rady naukowej episkopatu, biskup Stanisław Wielgus. Pomysł natychmiast spodobał się poprzedniemu ministrowi edukacji Romanowi Giertychowi. Dzisiaj Kościół liczy, że rząd PO-PSL dokończy prace nad projektem i spełni jego oczekiwania.
Przeciwna pomysłowi jest lewica. Wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński: "To przejaw prymitywnego konserwatyzmu. Polska staje się państwem wyznaniowym!" - mówił w wywiadzie dla Polskiego Radia. Podkreślił, że politycy Platformy Obywatelskiej powinni promować tolerancję, otwartość i respektowanie praw przedstawicieli innych wyznań, a tymczasem forsują maturę z religii katolickiej.
W tym samym czasie na antenie Radia ZET poseł LiD Ryszard Kalisz wtórował: "Nie powinno być stopni z religii na świadectwie i nie powinno być matury z religii". Dlaczego? "To niezgodne z konstytucją i konkordatem" - protestował Kalisz.
Te ostre słowa to reakcja na wczorajsze spotkanie minister edukacji Katarzyny Hall z abp. Kazimierzem Nyczem. Po nim pani minister zapowiedziała, że już wiosną przyszłego roku tysiąc uczniów napisze próbną maturę z religii. A założenie jest takie, by egzamin dojrzałości z tego przedmiotu trafił na listę przedmiotów nieobowiązkowych. Minister Hall przekonuje, że skoro są uczniowie skorzy do nauki religii, to powinni mieć możliwość wykazania się tą wiedzą na maturze.
"Prace nad maturą z religii trwają od 2006 roku. Są one bardzo zaawansowane i uczestniczą w nich przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej, Centralnej Komisji Egzaminacyjnej oraz Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski, a także przedstawiciele innych Kościołów i wyznań" - mówił abp Nycz dla gazety "Polska. Dziennik Zachodni".
Tymczasem 1 grudnia "Rzeczpospolita" pisała: "Resort edukacji nie będzie pracował nad maturą z religii". Pozostaje powinszować pracowitości urzędników z MEN - minęło kilka dni i prace są już poważnie zaawansowane.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!