Tuskowie nie mogą przeprowadzić się do Warszawy

Małgorzata i Donald Tuskowie wciąż czekają na wyprowadzkę Jarosława Kaczyńskiego z rządowej willi Fot. Piotr Kowalczyk / Inne
Ludzie, którzy biorą władzę i zapominają o wszystkim innym, stają się niebezpieczni dla otoczenia - powiedział w wywiadzie dla TVN premier Donald Tusk. Najwyraźniej miał na myśli swojego poprzednika. Mimo, że Jarosław Kaczyński od miesiąca nie jest już premierem, do tej pory nie znalazł jeszcze czasu na wyprowadzenie się z rządowej willi przy ul. Parkowej w Warszawie.
- Tusk szuka mieszkania
- W takich luksusach będzie mieszkał premier Tusk
- Tusk rezygnuje z rządowego samolotu
- Tusk lata do domu rządowym samolotem
- Prezydent zdradzi szefowi PiS wszystkie tajemnice
- Ostatnie takie święta Tusków
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wywiad z premierem telewizja TVN przeprowadzała w Grand Hotelu w Sopocie. Donald Tusk właśnie w tym mieście ciągle mieszka razem z rodziną. W ciągu tygodnia rezyduje w Warszawie w skromnym pokoju w hotelu poselskim, ale w każdy weekend wraca nad morze.
Zapytany o przenosiny niechętnie przyznał, że na razie nie jest to możliwe. Naciskany przez dziennikarza powiedział, że rządowa willa na ulicy Parkowej nie jest gotowa, bo poprzedni lokator jeszcze się z niej nie wyprowadził. "Ja nie naciskam, bo wcale się nie śpieszę z tymi przenosinami" - powiedział. "Moja rodzina nie ma szczególnych wymagań co do metraży czy luksusów. Dużą część naszego życia spędziliśmy w akademiku albo w wynajętych pokojach, więc jesteśmy przyzwyczajeni do niewygód" - stwierdził premier.
Bardziej rozluźniony opowiadał, że mimo nawału obowiązków zawsze stara się znaleźć trochę czasu na dobrą książkę, rozmowę z rodziną, albo sport. "Jak ktoś ma władzę i nic poza nią nie widzi, to prędzej czy później coś niemądrego mu do głowy wpadnie. Mnie to nie grozi" - powiedział Tusk.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!