ABW podsłuchiwała znajomych Kaczmarka
To była polityczna szykana - przyznał w radiu RMF Janusz Zemke, szef sejmowej speckomisji, komentując masowe podsłuchy zakładane przez ABW za rządów PiS. Zemke zdradził, że zakładano podsłuchy na przykład znajomym byłego szefa MSWiA Janusza Kaczmarka.
- ABW podsłuchiwało polityków PO, SLD i PSL
- Kaczmarek skłamał w oświadczeniu majątkowym?
- Politycy dostaną zakodowane komórki
- Służby specjalne - państwo w państwie
- Informacja przerywana śmiechem
- ABW szpiegowała prokuratorskie szychy
- To poseł nagrał tajne posiedzenie
- Komorowski nasyła prokuratorów na Sejm
- ABW podsłuchiwała Szmajdzińskiego
- Były premier: Prezydent kazał mnie podsłuchiwać
- ABW nielegalnie podsłuchiwała ludzi 94 razy
- Zamiast Szmajdzińskiego, zaatakowali sąsiada
- PO chce wsadzać agentów za podsłuchy
- Rząd w tajemnicy informuje o podsłuchach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Była taka sytuacja, że w 2007 roku, kiedy było bliżej kampanii, podsłuchiwano dość szeroko rozmowy związane z panem Kaczmarkiem. Słuchano wszystkich osób, które się z nim kontaktowały" - przyznał Janusz Zemke w radiu RMF.
Na pytanie dziennikarza, czy podsłuchy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego można nazwać polityczną szykaną, Zemke odpowiedział twierdząco. Nie chciał jednak podawać nazwisk osób podsłuchiwanych. Zapytany o to, czy chodziło o polityków opozycji, polityk Lewicy i Demokratów dodał, że "podsłuchiwano różne osoby".
Zemke zasugerował też, że oskarżany o członkostwo w "układzie" Janusz Kaczmarek mimowolnie wskazywał agentom, komu założyć podsłuch. "ABW wychodziło z podsłuchami na kolejne osoby i to była duża skala osób" - powiedział szef sejmowej speckomisji.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!