Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

ABW podsłuchiwała znajomych Kaczmarka

2008-02-12 | Ostatnia aktualizacja: 15:53 | Komentarze: 0 | skomentuj
Janusz Zemke twierdzi, że przed wyborami ABW szykanowała opozycję

Janusz Zemke twierdzi, że przed wyborami ABW szykanowała opozycję Fot. Fot. Igor Morye / Inne

To była polityczna szykana - przyznał w radiu RMF Janusz Zemke, szef sejmowej speckomisji, komentując masowe podsłuchy zakładane przez ABW za rządów PiS. Zemke zdradził, że zakładano podsłuchy na przykład znajomym byłego szefa MSWiA Janusza Kaczmarka.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Była taka sytuacja, że w 2007 roku, kiedy było bliżej kampanii, podsłuchiwano dość szeroko rozmowy związane z panem Kaczmarkiem. Słuchano wszystkich osób, które się z nim kontaktowały" - przyznał Janusz Zemke w radiu RMF.

Na pytanie dziennikarza, czy podsłuchy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego można nazwać polityczną szykaną, Zemke odpowiedział twierdząco. Nie chciał jednak podawać nazwisk osób podsłuchiwanych. Zapytany o to, czy chodziło o polityków opozycji, polityk Lewicy i Demokratów dodał, że "podsłuchiwano różne osoby".

Zemke zasugerował też, że oskarżany o członkostwo w "układzie" Janusz Kaczmarek mimowolnie wskazywał agentom, komu założyć podsłuch. "ABW wychodziło z podsłuchami na kolejne osoby i to była duża skala osób" - powiedział szef sejmowej speckomisji.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «