"Przyszedł do władzy i problemy nie zniknęły"
"Wrócił z Berlina - nic. Wrócił z Moskwy - bez przełomu" - tak ostatnie podróże zagraniczne Donalda Tuska ocenia Michał Kamiński, szef gabinetu prezydenta. Ale - jak przyznał - cieszy się, że szef rządu nie poszedł na żadne ustępstwa.
- Rosja spuszcza z tonu i już nie grozi
- Kaczyński: Z Polską nikt się nie liczy
- Rosja groźna, ale tarcza też
- Jaka będzie Rosja po Putinie?
- O czym Tusk rozmawiał z Putinem?
- Cieplej między Warszawą a Moskwą
- Rosja i Polska znalazły wspólny język
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Przyszedł do władzy Donald Tusk i problemy nie zniknęły" - twierdzi Michał Kamiński, pytany o ocenę polityki zagranicznej. "Nie mam pretensji do rządu, ale mam pretensje o retorykę z kampanii wyborczej w sprawie polityki zagranicznej Prawa i Sprawiedliwości oraz Lecha Kaczyńskiego" - dodaje prezydencki minister.
W opinii Michała Kamińskiego Platforma Obywatelska próbuje zniszczyć dorobek rządu PiS w dyplomacji. "To się nie uda" - ucina. Dodaje od razu, że Lech Kaczyński chce dowiedzieć się od Donalda Tuska, jak wyglądały rozmowy w Moskwie. "Premier wróci z wypoczynku i spotka się z prezydentem" - wyjaśnia.
Kamiński nie poprzestał jednak na samej krytyce rządu. "Cieszę się, że Donald Tusk nie poszedł na żadne ustępstwa" - dodał, podsumowując wizytę premiera w Rosji.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!