Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

LPR chce być w Sejmie bez wyborów

2008-04-02 | Ostatnia aktualizacja: 16:04 | Komentarze: 0 | skomentuj
LPR chce podkraść posłów PiS

LPR chce podkraść posłów PiS Fot. Artur Chmielewski / Inne

Liga Polskich Rodzin znów przypomina o sobie. Choć z kretesem przegrała w wyborach parlamentarnych, chce się znaleźć w Sejmie. Jak? Wystarczy, że wyciągnie z PiS posłów, którzy posłuchali ojca Tadeusza Rydzyka i sprzeciwili się ratyfikacji traktatu lizbońskiego. W ten sposób LPR może mieć swój klub. Jednak politycy PiS nawet nie chcą słyszeć o przejściu do Ligi.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dawniej prominentni, a dziś zapomniani, działacze LPR, kuszą eurosceptyków z PiS. "Mamy ofertę dla tych posłów i senatorów, którzy głosowali zgodnie ze swoim sumieniem - przeciwko traktatowi" - mówi obecny przywódca LPR Sylwester Chruszcz.

"Istnieje w przyszłości możliwość stworzenia szerokiego ruchu, który będzie stawiał na pierwszym miejscu suwerenność państwa w nowoczesnym tego słowa znaczeniu " - wtóruje mu inny ważny polityk w LPR Janusz Dobrosz.

"Oferta skierowana jest do tych, którzy odczuwają dyskomfort w ugrupowaniu, które w sprawie zasadniczej, dotyczącej naszej suwerenności, głosowało w większości za traktatem" - dodaje Dobrosz.

Politycy PiS, nawet ci, którzy głosowali przeciw ustawie ratyfikacyjnej, nie zostawiają suchej nitki na pomyśle LPR. "Radzę europosłom, by nie nakręcali rozłamu w PiS" - mówi dziennikowi.pl poseł PiS, Zbigniew Girzyński. "To są tylko działania po to, by wyrobić sobie pozycję przed wyborami do Parlamentu Europejskiego" - dodaje.

Polityk nie zostawia suchej nitki na europosłach LPR. "Zanim parlament zaczął debatę nad ustawą ratyfikacyjną, traktat lizboński był głosowany w europarlamencie. Gdzie wtedy byli politycy Ligi, bo traktat przegłosowano zdecydowaną większością głosów" - komentuje.

Przeciw traktatowi lizbońskiemu głosowało 56 posłów, w tym m.in. Antoni Macierewicz, Tadeusz Cymański i Anna Sobecka - nieoficjalna łączniczka między PiS a Radiem Maryja - stacją ojca Tadeusza Rydzyka.

Wśród posłów, którzy wstrzymali się w głosowaniu, są równie znane nazwiska - Jacek Kurski, Nelly Rokita i Jan Dziedziczak.

Donat Szyller, PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «