Dorn rozstaje się z prezydentem
To był krótki, ale uprzejmy list. Ludwik Dorn napisał w nim, że zasiadanie w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego było dla niego honorem, ale już za ten honor dziękuje. W ten sposób prezydent Lech Kaczyński dowiedział się, że były marszałek Sejmu odsuwa się od Pałacu Prezydenckiego - podaje RMF.
- I po buncie: Dorn zostaje w PiS
- Dorn uczył kucharzy gotować flaki
- Ludwik Dorn wraca do gry
- Dorn: "To susłoizacja"
- Dorn: To nie emerytura, to margines
- Dorn: Zacisnę zęby i zniosę upokorzenia
- Dorn oburzony, bo we wsi o nim plotkują
- Dorn przyznał sobie i kolegom wielkie premie
- Dorn: Ćwiąkalski robi z siebie błazna
- Kaczyński: Nie sądzę, by ktoś przeszkadzał Dornowi być w PiS
- Dorn: W PiS jestem schorowanym dziadkiem
- Dorn straszy PiS dziecinnym młynkiem
- PiS wybacza Ludwikowi Dornowi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czy to konsekwentna strategia odchodzenia Dorna od PiS? Niedawno były marszałek Sejmu zrezygnował ze stanowiska wiceprezesa partii. Wcześniej omal nie opuścił PiS w związku z krytyką, jaka padła z jego ust na Jarosława Kaczyńskiego i styl prowadzonej przez niego kampanii wyborczej.
Teraz Dorn wycofuje się z Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Na stronie internetowej RBN nie ma już jego nazwiska - obok Lecha Kaczyńskiego zasiadają w niej teraz: szef PiS i były premier Jarosław Kaczyński, szefowa prezydenckiej kancelarii Anna Fotyga, były szef MON Aleksander Szczygło oraz Władysław Stasiak, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Czym zajmuje się Rada? To urząd podległy prezydentowi, który realizuje wyznaczone przez niego zadania z zakresu bezpieczeństwa w kraju i za granicą. Jest też zapleczem Biura Bezpieczeństwa Narodowego.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!