Palikot stanął na bublach
Janusz Palikot wspiął się na szczyt urzędniczej nieudolności. Dosłownie. Poseł PO - szef komisji walczącej z biurokracją - stanął na dwóch stertach dokumentów, które są bublami prawnymi i wymagają zmiany. Gdy miał je już pod stopami, ogłosił: "Do czerwca zmienimy ponad setkę przepisów".
- Palikot: To marna próba zabicia mnie
- Palikot radzi, jak nie płacić podatków
- Palikot haruje jak stachanowiec
- "Do ujeżdżania znajdźcie sobie inną kobyłę"
- PiS uderza w Palikota tanimi winami
- Palikot: Matce jest przykro przeze mnie
- Palikot został klaunem celowo?
- Prezydent choruje, bo często się chwieje
- Janusz Palikot, duchowy brat Nelly Rokity
- "Sprawa Palikota jest zamknięta"
- Palikot bierze się do pracy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Góry dokumentów, na które wspiął się Palikot, opisują ponad setkę przepisów, które według sejmowej komisji do walki z biurokracją trzeba zmienić, by ułatwić ludziom życie. Palikot obiecał, że narzuci rekordowe tempo prac.
"Będziemy pracować nad około 120 przepisami. W kwietniu skierujemy pierwszą partię projektów do Sejmu. W maju pierwsze z nowych przepisów powinny wejść w życie" - zapewnił Palikot. Prace nad zmianą przepisów chce skończyć do końca czerwca.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!