Kaczyński: Z Polską nikt się nie liczy
"Polska znów jest grzecznym spolegliwym chłopcem" - mówił Jarosław Kaczyński i wytykał Donaldowi Tuskowi, że nie zna się na polityce zagranicznej. Dowód? Kilka dni po wizycie premiera w Moskwie prezydent Rosji groził wycelowaniem rakiet w polskie terytorium. "Z Polską nikt się teraz nie liczy" - grzmiał prezes PiS.
- Cieplej między Warszawą a Moskwą
- Polacy chwalą Donalda Tuska
- "Przyszedł do władzy i problemy nie zniknęły"
- Czy Jarosław Kaczyński został wprowadzony w błąd?
- PiS umorzył dług partii Kaczyńskiego
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Pan premier powinien przemyśleć dzisiejszy dzień" - mówił Jarosław Kaczyński w Częstochowie. Wytykał, że wizyta w Moskwie, tak jak ta w Berlinie, nie przyniosła żadnych efektów. "Premier powinien otwierać nowe pola kontaktów politycznych w sposób bardziej przemyślany" - pouczał były szef rządu.
Ale nie tylko politykę międzynarodową krytykował Kaczyński. "Gorszy rząd trudno sobie wyobrazić" - mówił, powołując się na prywatne rozmowy - także ze zwolennikami PO. Jego zdaniem dominuje wśród nich rozczarowanie.
Kaczyński wrócił też do sprawy bezpieczeństwa. Według niego środowiska przestępcze stały się bezczelniejsze. Mówił też o słynnym już wypuszczeniu na wolność członków gangu przez byłą minister, sędzię Barbarę Piwnik. "Związki tej pani ze światem przestępczym to powszechna wiedza" - oskarżał.
Pytany o ujawnione przez media umorzenie długu swojej pierwszej partii - Porozumienia Centrum - Kaczyński oznajmił, że nie widzi w tym niczego niezwykłego. "To normalna praktyka odnosząca się do zobowiązań nieściągalnych" - przekonywał. "Prosiłbym, żeby przestać kłamać i zająć się poważnymi rzeczami" - apelował i oskarżał: "To szukanie haków i kijów na PiS". Dodał, że media, które za czasów jego rządów przekonywały, iż ich głównym zadaniem jest krtykowanie rządzących teraz jakoś tego nie robią.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!