Kontrola skarbowa sprawdzi, jak likwidowano PC
Minister Wojciech Jasiński, umarzając dług Porozumienia Centrum, poważnie naruszył wewnętrzne procedury - to pierwsze ustalenia kontroli wszczętej po doniesieniach, że minister w rządzie PiS skasował 700 tysięcy złotych długu pierwszej partii Jarosława Kaczyńskiego. Kontrola trwa, a kulisom likwidacji PC ma się teraz przyjrzeć Główny Inspektor Kontroli Skarbowej.
- PiS umorzył dług partii Kaczyńskiego
- Ćwiąkalski nie wyklucza śledztwa w sprawie długu Porozumienia Centrum
- "Partia Kaczyńskich jak komuniści"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Minister skarbu Aleksander Grad wylicza przewinienia swojego poprzednika: naruszył procedury, umorzył dług bez żadnej konsultacji z departamentem prawnym, poza tym podjął się tego sam - nikt oficjalnie nie wnioskował o skasowanie długu.
Szef resortu zapowiedział, że wewnętrzna kontrola będzie trwała. Poza tym ministerstwo poprosi kogoś spoza rządu o przygotowanie analizy prawnej. Zada podstawowe pytanie: czy oświadczenie o umorzeniu długu można uznać za nieważne.
Poza tym Grad wystąpi także do Głównego Inspektora Kontroli Skarbowej. Jego zdaniem, trzeba sprawdzić, jak przebiegał cały proces likwidacji Porozumienia Centrum i czy długi partii przypadkiem nie przeszły na osoby trzecie. A to oznacza, że wciąż można by próbować je odzyskać.
Wojciech Jasiński, szef resortu skarbu w rządzie PiS, cztery dni po wyborach parlamentarnych umorzył 700 tysięcy złotych długu pierwszej partii Jarosława Kaczyńskiego, Porozumienia Centrum. Sam Jasiński przekonuje, że wszystko przebiegło zgodnie z prawem, bo długi były nie do odzyskania.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!