Ćwiąkalski: Nie trzeba wprowadzać kar za klapsy
To wyważanie otwartych drzwi - tak minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski odpowiada na apel rzecznika praw dziecka Elżbiety Sowińskiej, by wprowadzić kary za wychowywanie klapsami. "Są już przepisy, które karzą za naruszenie nietykalności cielesnej, a nawet za bicie bez pozostawiania śladów" - mówi Ćwiąkalski.
- Bijesz dziecko? Łamiesz konstytucję
- Prawo nie broni dzieci przed biciem
- Będą karać rodziców za danie klapsa
- Minister sprawiedliwości grozi dymisją
- Czy policjant zakuje w kajdanki za klapsa?
- Posłowie nie wiedzą jak zakazać klapsów
- Psycholog: Klaps nikogo nie wychowa
- Zoll: Niech Ćwiąkalski mniej mówi
- Klaps to zawsze zła kara
- PO znowu walczy o zakaz bicia dzieci
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem szefa resortu sprawiedliwości, dzięki tym właśnie przepisom można karać także rodziców, którzy dają dzieciom klapsy. "Rzecznik praw dziecka nie odkrywa Ameryki" - mówi minister o apelu Sowińskiej, która w sprawie klapsów wysłała do niego list. O sprawie napisał DZIENNIK.
Sowińska domaga się wprowadzenia ustawowego zakazu bicia dzieci "Chcemy do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wprowadzić zapis o poszanowaniu godności dziecka. Jeśli przemoc wydarzy się incydentalnie, to rodzic będzie się musiał zgłosić na terapię" - powiedziała gazecie Sowińska.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!