Dlaczego prezydent nie zaprosił Michnika?
Brak zaproszenia dla Adama Michnika na uroczystości Marca 68, to wyraz politycznych antypatii prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Tak zgodnie, w "Salonie Politycznym" radiowej Trójki, orzekli politycy PO, PSL i LiD. Takie zarzuty za "nietrafione" uważa natomiast szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Władysław Stasiak.
- Kwaśniewski: Michnik zasługuje na order
- "Nie ma wątpliwości, że Michnik to wielki patriota"
- Wiceszef PO ma przeprosić Michnika
- Nie chcą już prezydenckich medali
- Prezydent nie zaprosił Michnika
- "Michnik nie przyszedł, bo nie dostał orderu"
- Michnik: "Nie będę tego komentować"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie milkną echa czwartkowej uroczystości w Pałacu Prezydenckim. A głównie fakt, że na uroczystości z okazji Marca '68 nie zaproszono Adama Michnika, głównego bohatera tamtych wydarzeń. Według wicemarszałka Sejmu Jarosława Kalinowskiego z PSL, brak zaproszenia i nieodznaczenie Michnika było decyzją prezydenta i bedzie miało wpływ na jego ocenę.
"Znane jest przecież bardzo krytyczne stanowisko Adama Michnika na temat ostatnich dwóch lat rządów PiS-u, czy prezydenta Lecha Kaczyńskiego i byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego. Stąd to wynika" - powiedział Kalinowski.
"Sądzę, że za bardzo, niestety, na to, co jest rocznicą i pamięcią naszą wspólną, nakładają się bieżące sympatie i antypatie polityczne i bieżące oceny zachowań dawnych bohaterów" - stwierdził z kolei Rafał Grupiński z PO.
Wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński z LiD uważa zaś, że nieobecność Michnika na uroczystości jest świadectwem podziału polskiej prawicy. "To tylko pokazuje jak podzielona jest prawica, jak przeszłość dominuje w ich myśleniu" - podkreślał. "Tak jak Tadeusz Mazowiecki nie był na 25-leciu <Tygodnika Solidarność>, tak Adam Michnik nie zasłużył na to, żeby być na tych uroczystościach według pana prezydenta" - dodał Szmajdziński.
Zarzuty polityków odpierał szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Władysław Stasiak. "Dotychczasowe spotkania, jakie odbywały się w Pałacu Prezydenckim, różnego rodzaju, ale także odznaczenia, jednoznacznie udowodniły, że chęć spotkania ponad podziałami jest" - powiedział Stasiak. Według niego, to odmowa przyjęcia odznaczenia przez Bogdana Czajkowskiego, a także decyzja artystów poznańskiego Teatru Ósmego Dnia o zwróceniu prezydentowi przyznanych orderów jest właśnie "wprowadzaniem podziałów".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!