Oficerami BOR zostawali w 11 dni
Nie tylko szpiedzy kontrwywiadu wojskowego w kilkanaście dni robili kursy oficerskie - jak ujawnił DZIENNIK. Biuro Ochrony Rządu w nadzwyczajnym trybie awansowało na stopnie oficerskie 46 osób. Kursy trwały po 11 dni. Ostatni odbył się dwa tygodnie przed wyborami - ujawnia "Gazeta Wyborcza". Awansowali m.in. kierowcy Lecha Kaczyńskiego.
- Schetyna boi się o Kaczyńskiego
- PO ciągnie Macierewicza przed trybunał
- Izraelski wywiad szuka agentów w sieci
- Zginął osobisty ochroniarz Jaruzelskiego
- Ekologiczne zakupy BOR za 1,5 mln złotych
- Egzamin na szpiega zdawali faksem
- Harcerz zostawał agentem w 17 dni
- "Za Macierewicza gorzej niż za komuny"
- Kaczyński: Chętnie będę gajowym
- Dowody na ekspresowe szkolenia agentów
- Macierewicz skarży się na "ujawnienie nieprawdy"
- Nie chrup czipsami przy Kaczyńskim
- Zobacz ochronę prezydenta na Naszej-Klasie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
BOR przebił więc kontrwywiad wojskowy kierowany przez Antoniego Macierewicza, gdzie - jak napisał DZIENNIK - oficerem można było zostać w 17 dni.
Według "GW" w Biurze Ochrony Rządu ekspresowymi oficerami zostali między innymi kierowcy prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Niektórzy w BOR przeskoczyli o kilka stopni - z szeregowca lub kaprala zostawali od razu podporucznikiem.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!