Polacy chcą partii, która będzie bronić biednych
Aż 90 procent Polaków uważa, że powinna powstać partia zajmująca się głównie pomocą najbiedniejszym i wykluczonym - wynika z sondażu GfK Polonia przeprowadzonego na zlecenie "Rzeczpospolitej". "Dlatego wykonaliśmy gwałtowny programowy zwrot w lewo i nasz sukces jest murowany" - twierdzi szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Wojciech Olejniczak.
- Polacy chcą Leppera w Sejmie
- PO wciąż absolutnym liderem
- Powrót do szyldu SLD jest dość racjonalny
- Celiński: Olejniczak? Bóg z nim
- Platformie spada, PiS idzie w górę
- Tusk na prezydenta
- Sondaż: PO ostro w dół, PiS lekko w górę
- Platforma wciąż trzyma się mocno
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
85 proc. ankietowanych uważa, że potrzebne jest ugrupowanie walczące o wyrównywanie szans wszystkich obywateli; 62 proc. opowiada się za partią dbającą o interesy pracowników najemnych.
Z sondażu wynika ponadto, że prawie co drugi Polak chciałby powstania ugrupowania, które zajmowałoby się walką o rozdział Kościoła od państwa. 59 proc. badanych za potrzebne uznaje powstanie partii zajmującej się prawami kobiet i mniejszości.
Politolog z Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego w Kielcach prof. Kazimierz Kik, którego gazeta ppoprosiła o komentarz, stwierdził, że społeczeństwo potrzebuje przede wszystkim lewicy społecznej, a nie światopoglądowej, którą reprezentuje SLD. "Eksponuje antyklerykalną twarz Joanny Senyszyn, a powinien prezentować twarz człowieka umęczonego pracą i codzienną egzystencją. Tylko ze takiej wiarygodnej twarzy SLD po prostu nie ma" - mówi Kik.
Badanie zrealizowano 3 kwietnia metodą telefoniczną na 500-osobowej grupie dorosłych Polaków.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!