"Resort obrony ujawnia mediom tajemnice państwowe"
Mamy dowody, że istnieje współpraca między mediami a Ministerstwem Obrony w sprawie ujawniania tajemnic komisji weryfikacyjnej WSI - ogłosił Antoni Macierewicz, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego i były likwidator Wojskowych Służb Informacyjnych. Jego zdaniem, to powrót do czasów inwigilacji prawicy. Ale żadnych szczegółów nie ujawnił.
- Tak handlowano aneksem Macierewicza
- MON ma przeprosić za raport Macierewicza
- Macierewicz: "Wyborcza" zdekonspirowała agentów
- Macierewicz do dziennikarza: Działa pan na rzecz agentury
- Olszewski nie chce już weryfikować agentów
- "Olszewski nie wpuszcza ludzi do pracy"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Antoni Macierewicz uważa, że członkowie komisji weryfikacyjnej Wojskowych Służb Informacyjnych są inwigilowani. Celem tej inwigilacji ma być walka z przeciwnikami politycznymi.
"Wszystko wskazuje na to, że została zidentyfikowana grupa byłych oficerów wojskowych służb wewnętrznych oraz drugiego zarządu Sztabu Generalnego, którzy podobnie jak robili to na początku lat 90-tych, tak teraz działają na rzecz rozpracowania i infiltracji, przeciwdziałania komisji weryfikacyjnej (WSI) i współdziałają w tej sprawie z niektórymi mass-mediami" - podkreślił Macierewicz.
Przypomniał, że blisko miesiąc temu zwrócił się do premiera Donalda Tuska i prokuratury "w związku z systematycznymi przeciekami ujawniającymi tajemnice państwowe ze Służby Kontrwywiadu Wojskowego". Jak dodał, "była to wyraźnie zorganizowana akcja, w której współdziałały zarówno media, jak i służby specjalne, w tym wypadku SKW".
Według Macierewicza, premier zapowiedział, że zrobi wszystko, by uniemożliwić dalsze przecieki oraz by winni zostali ukarani. "Mija miesiąc, milczenie w tej sprawie się pogłębia, a dalsze przecieki i dalsze działania tego samego typu mają miejsce" - podkreślił poseł PiS.
Macierewicz zamierza więc przekazać te informacje prokuraturze.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!