Posłowie o korupcji w piłce bez dziennikarzy
Sejmowa komisja zajmująca się korupcją w piłce nożnej zatrzasnęła drzwi przed nosem dziennikarzy. Przewodnicząca komisji, była minister w rządzie Jarosława Kaczyńskiego Elżbieta Jakubiak, uznała bowiem, że część spraw jest tajna, a poza tym obecni na posiedzeniu komisji posłowie muszą "spokojnie wysłuchać tych informacji".
- Pitera doniosła na posłów PiS
- Polskie ligi to wielki szwindel
- Rząd i opozycja wzywają władze PZPN do dymisji
- Boniek: Wszystkie kluby są zamieszane w korupcję
- Listkiewicz: PZPN nie upadnie jak ZSRR
- PZPN może zmienić swój wizerunek
- Ćwiąkalski żąda wyrzucenia władz PZPN
- Tak wygląda korupcja w polskiej piłce
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Choć dziennikarze tłumnie przyjechali na posiedzenie komisji kultury fizycznej i sportu na temat korupcji, musieli obejść się smakiem. Jakubiak zarządziła, by salę opuściły wszystkie osoby poza członkami komisji i przedstawicielami ministerstw. W posiedzeniu uczestniczą m.in. ministrowie: sprawiedliwości, spraw wewnętrznych i sportu. Mają przedstawić informacje ze śledztwa w sprawie korupcji w polskiej piłce, prowadzonego przez wrocławską prokuraturę.
Dzisiejsze posiedzenie sejmowej komisji to jedno. O korupcji w najbliższą niedzielę będzie także rozmawiał Polski Związek Piłki Nożnej. Głównym tematem obrad ma być uchwała regulująca zasady karania klubów zamieszanych w aferę korupcyjną. Być może delegaci zajmą się także zmianą systemu rozgrywek ligowych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!