PO sama nie wie, czego chce od prezydenta
Politycy Platformy chcą zmieniać konstytucję i zmniejszać władzę prezydenta. Ale jak się okazuje, sami nie wiedzą jak. "Prezydent powinien być wyłaniany przez parlament" - mówi w RMF poseł Jarosław Gowin. "Prezydenta powinni wybierać Polacy w wyborach" - ripostuje w Radiu ZET jego kolega Zbigniew Chlebowski.
- Lech Kaczyński jedzie w Polskę
- Konstytucja - temat zastępczy
- Kanclerz Niemiec ma gorącą linię z Tuskiem
- Platforma: Musimy zmienić konstytucję
- PO chce zrobić z Tuska kanclerza
- Prezydent: Przez media polska demokracja jest żartem
- Polacy: Premier ma być silniejszy niż prezydent
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak dowiedział się DZIENNIK, Platforma Obywatelska chce zmienić konstytucję tak, by w Polsce zapanował system kanclerski, jak w Niemczech. Daje on większą władzę premierowi kosztem uprawnień prezydenta. Rola głowy państwa to w zasadzie jedynie honorowe sprawowanie urzędu. Prace nad zmianami w konstytucji ruszają już w maju.
"Prezydent powinien być wyłaniany przez parlament i mieć uprawnienia symboliczno-honorowe, poza sytuacjami kryzysowymi. Wtedy cała władza w ręce prezydenta" - wyjaśnia w RMF poseł PO Jarosław Gowin. Dlaczego chce odebrać wszystkim Polakom możliwość wybierania głowy państwa?
"To są emocjonujące wybory, ale one są, po pierwsze, dosyć kosztowne. Pal sześć koszty. Ale one są kosztowne politycznie, ustrojowo, ponieważ system ustrojowy mamy niespójny" - mówi polityk Platformy.
Jednak w samej PO nie ma zgody co do zmian konstytucji. Przeciw Jarosławowi Gowinowi stanął szef klubu Platformy Zbigniew Chlebowski. "Nie Zgromadzenie Narodowe, ale naród powinien wybierać prezydenta" - kategorycznie stwierdził w Radiu ZET.
"Jestem przeciwny ograbianiu prezydenta z jego kompetencji" - podkreślił Chlebowski.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!