Dorn: Odrobina lansu nie zaszkodzi
Na co dzień odwołuje się do klasyków filozofii i politologii. Ale czasami Ludwik Dorn zupełnie zaskakuje swoim językiem. "Odrobina lansu nie zaszkodzi" - tak poseł PiS tłumaczył, dlaczego znowu przyjmuje zaproszenia do TVN24. Był też uszczypliwy dla prezydenta Kaczyńskiego.
- "Płacę alimenty, na jakie mnie stać"
- Ludwik Dorn został tatą
- Zawieszony Dorn pobije rekord Guinnessa?
- Dorn straszy PiS dziecinnym młynkiem
- Dorn nie zapłacił za karetkę
- Dorn: Latałem, ale tylko służbowo
- Dorn: Ziobro mówił mi "dzień dobry" pierwszy
- Dorn jeździ pociągiem, a nie limuzyną
- Dorn: Kaczyński mnie oszczerczo pomówił
- Dorn ocalał. Nie wyleciał z PiS
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ludwik Dorn przez długi czas unikał niektórych mediów. Jednak od pewnego czasu sytuacja się zmieniła i polityk znowu przyjmuje od nich zaproszenia. Tak jest np. z TVN24. Dorn postanowił to wytłumaczyć. "Skoro moja partia mnie zmarginalizowała, to uznałem, że odrobina lansu nie zaszkodzi" - wyjaśniał.
"Wolałbym, żeby prezydent trzymał się faktów" - tak Dorn odpowiedział na pytanie, czy to prawda, że - jak twierdzi prezydent - zbuntował się jako członek Prawa i Sprawiedliwości. Były wiceprezes PiS uznał, że Lech Kaczyński się myli w tej sprawie, ale nie ma do niego o to żalu. Przyznał też, że prezydent jest w mediach gorzej traktowany niż premier Donald Tusk. "To jednak nie jest tak: wszyscy przeciw jednemu" - zaznaczył.
Dorn uważa, że Lech Kaczyński ma szansę na ponowny wybór na prezydenta. Zastrzegł jednak, że potrzebna jest zmiana wizerunku głowy państwa.
"Sądzę, że powinien wrócić do źródeł, pokazać społeczne obrastanie mięsem - że jest wśród ludzi i podejmuje ich problemy" - mówił. "Prezydent jest uroczy w kameralnym gronie, prezydentura kameralna nie jest" - dodał Ludwik Dorn.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!