ABW zabrała "tajne" materiały naukowe
Tajne dokumenty odnalezione w domu jednego z członków komisji weryfikacyjnej Leszka Pietrzaka, to materiały SB i UB do jego pracy doktorskiej. W dodatku już dawno odtajnione - pisze "Nasz Dziennik". Czy zatem ABW, przeszukując mieszkanie Pietrzaka i trzech innych osób, szukała pracy naukowej?
- Komorowski: Bączek wezwał TVP na ratunek
- Dziennikarze TVP zatrzymani zgodnie z prawem
- Kompromitacja ABW jak przy akcji z Blidą
- Ziobro kontra Ćwiąkalski: "Kto ma rację w sprawie Bączka"
- Kaczyński: ABW chciała zdobyć tajny aneks?
- Bez aresztów w sprawie weryfikacji WSI
- Tajne - do wglądu tylko w pociągu
- Oficerowie WSI chcą bronić godności żołnierza
- W liście pożegnalnym oskarżył specsłużby
- Agenci na Uniwersytecie Warszawskim
- "Zamiast przeprosin, był wniosek o areszt"
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zabezpieczone przez Agencję dokumenty objęte klauzulą tajności, to pochodzące sprzed kilkudziesięciu lat materiały dotyczące rozpracowywania środowiska żołnierzy lubelskiej Armii Krajowej oraz zrzeszenia Wolność i Niezawisłość.
Leszek Pietrzak zapowiada złożenie skargi na działanie ABW i będzie domagał się zwrotu historycznych dokumentów, które są mu niezbędne do pracy naukowej.
We wtorek agencji ABW weszli do mieszkania Pietrzaka, a także Piotra Bączka - również członka komisji weryfikacyjnej WSI. Przeszukano też mieszkania dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego i Aleksandra Liochockiego.
Tym dwóm ostatnim osobom śledczy postawili zarzut płatnej protekcji. Mieli oni proponować za pieniądze pozytywną weryfikację oficerów Wojskowych Służb Informacyjnych. Jednak sąd odrzucił wniosek prokuratury o areszt dla Sumlińskiego i Lichockiego.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!