Agencja Wywiadu zostanie bez szefa?
Na początku czerwca kończy się trzymiesięczny okres, w którym Andrzej Ananicz formalnie był pełniącym obowiązki szefa Agencji Wywiadu. Terminu tego nie można przedłużyć - informuje "Newsweek".
- Nerwowy spokój premiera
- Odwołany generał nadal rządzi wywiadem
- Polski wywiad nie będzie miał szefa
- Szefowie wywiadu przyznali sobie mieszkania?
- Polscy szpiedzy będą mieli nowego szefa
- Jak wygląda szef polskich szpiegów?
- Tusk zaczyna majstrować przy specsłużbach
- Ananicz będzie znowu szefem wywiadu?
- Tusk wbrew prezydentowi wyrzucił szefa wywiadu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według tygodnika, termin upływa dokładnie 5 czerwca. Aby Ananicz dalej mógł kierować agencją - jako pełnoprawny szef - premier powinien dysponować opiniami kolegium ds. służb specjalnych, sejmowej speckomisji oraz prezydenta. Sęk w tym, że Donald Tusk o te dokumenty jeszcze nie wystąpił - czytamy w "Newsweeku".
"Rozmawialiśmy w gronie członków komisji o Andrzeju Ananiczu na początku marca, gdy stanął on na czele Agencji Wywiadu. Ale formalnego wniosku premiera o zaopiniowanie tej kandydatury do tej pory nie otrzymaliśmy" - mówi tygodnikowi Janusz Zemke, przewodniczący sejmowej komisji ds. służb specjalnych. "Po co powołuje się kogoś jedynie na trzy miesiące?" - zastanawia się polityk.
Skoro Donald Tusk nie zwrócił się o potrzebne opinie, trzeba będzie dokonać zmiany na stanowisku szefa Agencji Wywiadu - pisze "Newsweek". Tygodnik zapytał o to zamieszanie rzeczniczkę rządu "Mogę jedynie powiedzieć, że kancelaria premiera kontroluje sytuację i w odpowiednim czasie poinformuje o decyzjach premiera" - odpowiedziała tajemniczo Agnieszka Liszka.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!