Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Seksafera: Andrzej, nie martw się!

2008-05-26 | Ostatnia aktualizacja: 16:37 | Komentarze: 0 | skomentuj

Trwa proces Andrzeja Leppera oraz byłego wiceszefa Samoobrony Stanisława Łyżwińskiego. Obaj są oskarżeni w tzw. seksaferze. Proces jest utajniony, jednak zza sądowych drzwi przeciekła ciekawa anegdota. Jeden z obserwatorów procesu, działacz Samoobrony, nie wyłączył telefonu. I wszyscy w sali sądowej usłyszeli skoczną melodyjkę: "Don't worry, be happy", czyli "Nie martw się, bądź zadowolony".

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Niestety, nie wiadomo, jak treść piosenki odebrali oskarżeni - lider Samoobrony Andrzej Lepper oraz były wiceszef tej partii Stanisława Łyżwińskiego. Wiadomo natomiast, że na dziś sąd wyznaczył przesłuchanie dwóch kolejnych świadków - pokrzywdzonych kobiet.

Jedna z nich - Patrycja F. - przed wejściem do sali nie chciała rozmawiać z dziennikarzami. Powiedziała jedynie, że czuje przed rozprawą duży stres.

Proces toczy się za zamkniętymi drzwiami ze względu na "ważny interes prywatny pokrzywdzonych". Łyżwiński, który od sierpnia ubiegłego roku przebywa w areszcie, oskarżony jest o gwałt. Razem z Andrzejem Lepperem odpowiada też za żądanie i przyjmowanie korzyści o charakterze seksualnym od działaczek tej partii, w tym Anety Krawczyk. Przed sądem Lepper i Łyżwiński nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień.

Procesowi przysłuchuje się żona Stanisława Łyżwińskiego - Wanda. Chce, żeby sąd włączył do akt sprawy list, który znalazła w domu. To tekst napisany rzekomo przez Anetę Krawczyk. Kobieta miała w nim zaproponować Łyżwińskiemu seks sado-maso. Zdaniem Wandy Łyżwińskiej to dowód na to, że Krawczyk prowadziła z jej mężem wyrachowaną grę.

Liderowi Samoobrony grozi kara do ośmiu, a Łyżwińskiemu - do 10 lat więzienia.

TOKU
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl