Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

"Doda mądrzejsza od Marcinkiewicza"

2008-05-26 | Ostatnia aktualizacja: 16:37 | Komentarze: 0 | skomentuj
Magdalena Środa: Doda jest mądrzejsza od Marcinkiewicza

Magdalena Środa: Doda jest mądrzejsza od Marcinkiewicza Fot. Michal Kolyga / Inne

Etyk i filozof Magdalena Środa w bezlitosny sposób podsumowuje obecną sytuację Kazimierza Marcinkiewicza. Jej zdaniem, gdyby były premier był kobietą, mógłby powiększyć sobie biust. To by wystarczyło, żeby przykuć uwagę mediów. Ale nią nie jest i ma problem - co zrobić, żeby media go zauważyły?

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Gdyby premier Marcinkiewicz miał mniej kompleksów lub był kobietą, z pewnością związałby swoje życie z show biznesem. Tu wystarczy zagrać byle gdzie, zaśpiewać byle jak, zrobić byle co (ot, chociażby korektę biustu), by ustawicznie absorbować sobą mass media. Osobą mistrzowską pod tym względem jest niejaka Doda Elektroda, która jest znana głównie dlatego, że jest znana i naprawdę jest znana w sposób wszechstronny. W dodatku robi to inteligentnie" - napisała Magdalena Środa w felietonie dla Wirtualnej Polski.

"Niestety, premier Marcinkiewicz kobietą nie jest, do inteligencji i urody Dody mu bardzo daleko, jednak za wszelka cenę stara się ją naśladować. A na to, by być w polityce znanym dlatego, że się jest znanym, trzeba pracować jeszcze więcej niż w show biznesie. I nie zawsze wkład pracy i pomysłów jest proporcjonalny do efektów. Bo show zmiennym jest (...)" - uważa Środa.

I pisze dalej: "Może zresztą się mylę? Może polityka to domena klownów, gwiazd i gwiazdek? Ale wtedy - stanowczo! - chętniej widziałabym na pierwszych stronach gazet newsy o problemach Dody i nadziejach Kasi Cichopek" - kończy felietonistka Wirtualnej Polski.

Magdalena Środa została odwołana ze stanowiska pełnomocniczki rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn przez premiera Kazimierza Marcinkiewicza w listopadzie 2005 roku.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «