Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Kaczyński przemawiał, Gruzini protestowali

2008-05-26 | Ostatnia aktualizacja: 16:37 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Gruzja ma swoje historyczne terytorium, które jest niepodzielne, i nikt pod żadnym pozorem nie może na nie podnieść ręki" - przemawiał prezydent Lech Kaczyński podczas ceremonii z okazji Święta Niepodległości Gruzji. Po jej zakończeniu na ulice Tbilisi wyległo kilkadziesiąt tysięcy demonstrantów. "Domagamy się nowych wyborów! Nie potrzebujemy ani USA, ani Europy w charakterze doradców!" - krzyczeli opozycjoniści.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Prorosyjska opozycja przekonuje, że ostatnie wybory parlamentarne zostały sfałszowane na korzyść partii rządzącej - Zjednoczonego Ruchu Narodowego.

Demonstranci nieśli kukłę prezydenta Micheila Saakaszwilego z napisem "Złodziej głosów". Mieli też transparenty z hasłami: "Gruzja bez Saakaszwilego" i "O wolne wybory". Demonstracji przyglądała się policja i siły porządkowe. Było spokojnie, a opozycja została dopuszczona pod sam parlament.

Zachodni obserwatorzy wyborów parlamentarnych w Gruzji wskazywali na szereg nieprawidłowości w procesie wyborczym, lecz podkreślali, że "wyborcy mieli możliwość wyrażenia swojej woli politycznej" i że "poczyniono znaczący postęp" w porównaniu ze styczniowymi wyborami prezydenckimi.

Dziś, podczas gruzińskiego święta, polski prezydent gratulował Gruzinom wyborów do parlamentu. Podkreślał, że Gruzja jest od wielu lat wolna i także demokratyczna, a ostatnie wybory to - zdaniem Lecha Kaczyńskiego - to krok w stronę członkostwa w NATO.

"W tej sprawie chciałbym przekazać wam naszą polską solidarność, ale chcę wam przekazać solidarność także w innej - Gruzja ma swoje historyczne terytorium, które jest niepodzielne i nikt pod żadnym pozorem nie może na nie podnieść ręki, tu też macie naszą solidarność i nasze wysiłki o to, by solidarni byli inni" - mówił Lech Kaczyński.

Za wsparcie podziękował naszemu prezydentowi sam Micheil Saakaszwili. "Jeżeli znajdzie się jakiś bohater dla Gruzji w przyszłości, będzie to na pewno Lech Kaczyński. To wielki, wspaniały przyjaciel naszego kraju" - powiedział gruziński przywódca.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «