Klich: Chcemy być drugim Pakistanem
Nie jak zwykły partner, ale jak partner strategiczny. Taki jak Egipt czy Pakistan - tak Polska chciałaby być postrzegana przez Stany Zjednoczone. Minister obrony Bogdan Klich przyznał w Brukseli, że w czasie negocjacji na temat tarczy antyrakietowej Amerykanie powinni nas dowartościować. Nie tylko moralnie, ale i finansowo. A tu oczekiwania idą w dziesiątki milionów dolarów.
- Tarcza niezgody
- Amerykanie nie dadzą nam rakiet za tarczę
- 8 lipca Czesi podpiszą z USA umowę o tarczy
- Platforma: Nie wpuścimy Rosjan do Polski
- Nasze żądania co do tarczy muszą być realne
- Amerykanie obcinają fundusze na tarczę
- USA: Niech Polska sama płaci za swoją armię
- Polski urzędnik: Bush to ofiara losu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Klich tłumaczył, jakiej postawy Warszawa oczekuje od Stanów Zjednoczonych w czasie trwających negocjacji w sprawie umieszczenia na naszym terytorium elementów tarczy antyrakietowej. Według szefa MON, powinniśmy być dla Waszyngtonu partnerem strategicznym w tej części świata - tak jak Egipt na Bliskim Wschodzie albo Pakistan w Azji Środkowej.
Ale nie chodzi tylko o szacunek. Klich liczy na bardzo konkretną pomoc finansową. "Nasze oczekiwania od USA idą nie w miliony, ale w dziesiątki milionów dolarów" - stwierdził. Przekonywał, że nie są to żądania wygórowane, a do tego zakładające, że większość wydatków i tak poniesiemy sami. I zaraz dodał, że budżet obronny USA "będzie w stanie to unieść".
"To nie jest tak, że przychodzimy z pustą czapką do partnera amerykańskiego i mówimy: słuchaj Ameryko, Polska liczy tylko na Ciebie" - powiedział minister. Wyjaśniał, że Warszawa liczy na trwający wiele kolejnych lat proces unowocześniania armii.
"Amerykanie wiedzą, że bez dobrze wyposażonego partnera, takiego jak Polska, znacznie ciężej będzie im prowadzić swoją politykę europejską" - dodał. Przekonywał, że wszelkie informacje na temat impasu w rozmowach na temat tarczy są przesadzone.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!