Cymański wyszedł ze studia przez Palikota
Janusz Palikot tak zdenerwował Tadeusza Cymańskiego, że ten wyszedł ze studia TVN24. Poseł PiS zaprotestował w ten sposób przeciwko pytaniom polityka PO o stan zdrowia prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Dziennikarze zastanawiają się, czy to początek "wielkiego bojkotu Palikota".
- "Czy Kwaśniewski był pijany, a Kaczyński ma Alzheimera"
- Rządowy szpital nie chce przebadać Palikota
- Sąd kazał prokuratorom zająć się Palikotem
- Cymański nie uśmiechnie się już do Palikota
- Palikot: Prezydent znalazł się na dnie
- Palikot ujawnia: Jestem zdrowy psychicznie
- Prezydent: Nie odpowiem, bo jestem ciężko chory
- Platforma znowu odpuściła Palikotowi
- Poznamy stan zdrowia prezydenta
- Brudziński zbiera wibratory dla Palikota
- Palikot: Szatani Kaczyńskiego są czynni w skarbówce
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Są pewne granice. Chciałbym zaapelować do posła Palikota, żeby przeprosił, bo to nie jedna wypowiedź, tylko cała seria. Alzheimer, alkohol w tle, to jest rzecz nie do przyjęcia" - tak Cymański usiłował przekonać Palikota do przeproszenia Lecha Kaczyńskiego.
"Widzę, że moje pięciokrotne przeprosiny to za mało. Przepraszam więc po raz szósty. Moim celem nie było obrażanie prezydenta. Co nie zmienia faktu, że wielu obserwatorów ma wątpliwości, czy prezydent jest w takim stanie zdrowia, który pozwala pełnić mu funkcję" - ciągnął Palikot.
Cymański nie wytrzymał: "Słowo przepraszam tak, ale z takim komentarzem to jest pewne cyniczne zachowanie. W tej sytuacji nie mogę dalej brać udziału w tej audycji. Nigdy mi się to nie zdarzyło. Nie należy ubierać grzeczności w ironiczną szatę" - powiedział Cymański i wyszedł ze studia.
W ten sposób Cymański wciągnął Janusza Palikota na listę osób, z którymi się nie rozmawia. Do tej pory były na niej takie postacie jak Jerzy Urban, przez niektórych polityków ciągle postrzegany jako persona non grata na salonach, czy przez krótki czas Jacek Kurski (po tym jak wyciągnął sprawę dziadka z Wehrmachtu).






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!