Wicemarszałek Sejmu ma takie samo zdanie jak prezydent Lech Kaczyński, który już zapowiedział, że zawetuje ustawę rodzielającą funkcję prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości. Putra powiedział, że prezydent Kaczyński - jako były minister sprawiedliwości - ma wiedzę teoretyczną i duże doświadczenie i rozumie szkodliwość rozwiązania proponowanego przez ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ćwiąkalskiego.

Zdaniem wicemarszałka Sejmu, rozdzielenie prokuratury od ministra wcale nie gwarantuje jej uniezależnienia od polityków. Politycy PiS uważają także, że takie rozwiązanie osłabi państwo i bezpieczeństwo Polaków.

Tymczasem minister Ćwiąkalski odpiera zarzuty i twierdzi, że krytycy pomysłu rozdziału funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego nie znają zagranicznych rozwiązań i zastrzeżeń Komisji Europejskiej pod adresem Polski właśnie z powodu połączenia tych funkcji.

Mówiąc o zagranicznych rozwiązaniach, Ćwiąkalski wymienił w radiu Tok FM Portugalię, Hiszpanię czy Słowację, gdzie prokurator generalny jest niezależny i powoływany na wieloletnią kadencję. Zwrócił też uwagę, że w innych krajach europejskich ministrowie sprawiedliwości również nie nadzorują bezpośrednio prokuratury

Co prawda punktu tego nie ma na dzisiejszym spotkaniu rządu, ale jak powiedział rzecznik resortu sprawiedliwości Grzegorz Żurawski, to od decyzji premiera Donalda Tuska zależy, czy Rada Ministrów omówi we wtorek ten projekt. Jak zaznaczył, minister sprawiedliwości i resort są gotowi do przedstawienia go.