Ćwiąkalski traci funkcję prokuratora generalnego
Nigdzie w Europie minister sprawiedliwości nie jest jednocześnie prokuratorem generalnym - tak szef resortu sprawiedliwości przekonuje do rozdzielenia stanowiska ministra od szefa prokuratury. Projekt ustawy przyjął dziś rząd. Teraz zajmie się nim Sejm. Ale już wiadomo, że przeciw będzie prezydent Lech Kaczyński.
- Kaczyński o rządzie: Jest bardzo źle
- Ćwiąkalski chce łagodzić kary dla morderców
- "Niech Ćwiąkalski pomoże ofiarom, nie bandytom"
- Putra: Pomysł Ćwiąkalskiego zaszkodzi państwu
- Ćwiąkalski: Ziobrze przeszkadzają uczucia
- Ćwiąkalski nie chce bandytów w aresztach?
- "Ćwiąkalski kupuje sędziów i prokuratorów"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ćwiąkalski jest zdeterminowany - przekonuje, że Polska musi rozdzielić te dwa stanowiska. Po pierwsze dlatego, że tak zrobiły już inne kraje europejskie. A po drugie - tego domaga się od nas Komisja Europejska.
O krytykach tego projektu mówił dziś w radiu Tok FM, że nie znają ani unijnych zastrzeżeń, ani zagranicznych rozwiązań.
Wśród przeciwników tego pomysłu są politycy PiS, którzy boją się, że taka zmiana zachwieje niezależnością prokuratury, a do tego osłabi państwo i bezpieczeństwo obywateli. Popiera ich prezydent Lech Kaczyński, który zapowiedział weto w tej sprawie, jeszcze zanim projekt przyjął rząd.
Czy gabinet premiera Tuska zdoła wygrać z prezydentem? Być może koalicja nie jest bez szans - swój projekt rozdziału stanowiska ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego ma także Lewica. Dlatego PO liczy na jej pomoc, kiedy tylko ustawa wróci z wetem Kaczyńskiego. Gdyby projekt jednak przeszedł, zacznie obowiązywać w 2010 roku.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!