Wałęsa: Ktoś się pode mnie podszywa
"Lech Wałęsa nie chce mediować w sporze między rządem a Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Lekarzy" - mówi Krzysztof Bukiel, szef OZZL. "Nigdy bym nie odmówił prośbie związkowców" - zapewnia DZIENNIK przebywający w Ameryce Wałęsa. Ale szef OZZL twardo powołuje się na odmowę biura Wałęsy. "Ktoś się podszywa pode mnie" - podejrzewa były prezydent.
- Wałęsa odmówił lekarzom pomocy
- Rząd Tuska na trójkę z plusem
- Kolejny wiceminister ma kłopot z prawem?
- Wałęsa miał nieślubne dziecko?
- Premier: Po zmianach szpitale nie upadną
- NFZ zabiera lek chorym na raka mózgu
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O pomoc w negocjacjach do Wałęsy zwróciło się kierownictwo OZZL. W liście do byłego prezydenta Bukiel żali się, że związkowcom nie udaje się nawiązać "jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji" z rządem. "Zwracamy się do pana o pomoc w tym zakresie" - napisał szef OZZL. Biuro Wałęsy odpowiedziało związkowcom, że "nie ma takiej możliwości".
"Takie informacje to skandal" - komentuje były prezydent. Na uwagę, że związkowcy mają odpowiedź sygnowaną przez jego biuro, reaguje ze złością: "Ktokolwiek mógł to wysłać, sprzątaczka też".
Z Ameryki Wałęsa wraca w niedzielę. "I jestem do dyspozycji związkowców" - zapewnia.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!