Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Krzyczą przed domem Wałęsy: Bolek zdrajca

2008-06-04 | Ostatnia aktualizacja: 16:48 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Bolek zdrajca" i "Precz z komuną". Takie okrzyki wznoszą manifestujący przed domem Lecha Wałęsy w Gdańsku. Umówili się tam w 16. rocznicę upadku rządu Jana Olszewskiego. Ale Wałęsa nie słyszy tych haseł. Były prezydent jest akurat w Stanach Zjednoczonych.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Na ulicy Polanki w Gdańsku zebrało się kilkadziesiąt osób. Są tam i przeciwnicy i obrońcy Lecha Wałęsy. Tych pierwszych jest jednak więcej. Głośno krzyczą "Bolek zdrajca" i "Precz z komuną".

Naprzeciw nich stoi kilkunastu działaczy młodzieżówki Platformy Obywatelskiej - Młodych Demokratów - którzy też krzyczą. Tyle że zupełnie inne hasła. "Prezydencie dziękujemy" i "Lech Wałęsa - wolna Polska" - słychać ze strony zwolenników byłego prezydenta.

Demonstranci przyszli pod dom Lecha Wałęsy w 16. rocznicę upadku rządu Jana Olszewskiego. 4 czerwca 1992 roku Sejm na wniosek Wałęsy odwołał gabinet Olszewskiego. Bezpośrednią przyczyną było przygotowanie przez Antoniego Macierewicza listy 64 osób współpracujących z SB. Na tej liście było też nazwisko Lecha Wałęsy.

BB, PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «