Polacy łaskawsi dla rządu Tuska?
Czyżby Polacy lepiej oceniali pracę rządu? Tak przynajmniej wynika z najnowszego sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej". O ile miesiąc temu 63 procent Polaków chciało wymiany jednego lub dwóch ministrów, teraz chce tego o 3 procent mniej. Gdyby jednak wymieniać skład gabinetu, Polacy na pierwszy ogień chcieliby, by odeszły z niego minister zdrowia Ewa Kopacz i minister edukacji Katarzyna Hall.
- Uśmiech Tuska w szkolnych komputerach
- Którzy ministrowie pożegnają się z rządem?
- Do końca roku zmian w rządzie nie będzie
- Notowania rządu lecą w dół
- Nie będzie zmian w rządzie
- Ludowcy żądają więcej stołków
- Premier szuka ośmiu miliardów złotych
- Ponad połowa Polaków popiera partię Tuska
- Jak się rozwiodła Ewa Kopacz
- Tusk największym dżentelmenem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prawie 60 procent pytanych odpowiada, że powinny nastąpić zmiany w rządzie. Rekonstrukcję za niepotrzebną uznało 26 procent badanych. To oznacza lekką poprawę w ocenie gabinetu Tuska. Miesiąc temu zmian w rządzie chciało 63 procent badanych, 22 procent było przeciwnego zdania - przypomina "Rzeczpospolita".
Na pytanie, który minister powinien odejść, 34 procent ankietowanych odpowiedziało: Ewa Kopacz, 22 procent - Katarzyna Hall, 12 procent - Waldemar Pawlak, 11 procent - Jacek Rostowski, 10 procent - Mirosław Drzewiecki, po 8 procent - Zbigniew Ćwiąkalski, Cezary Grabarczyk, Marek Sawicki, 7 procent - Radosław Sikorski, 6 procent - Grzegorz Schetyna. 37 procent pytanych nie ma w tej sprawie zdania.
Sondaż dla "Rzeczpospolitej" przeprowadzono 1 lipca na próbie 500 osób.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!