Ćwiąkalski: Mrożek by tego nie wymyślił
Podoba mi się to, że Zbigniew Ziobro stanie na czele tych, którzy będą walczyć z upolitycznieniem prokuratury - ironizował w Radiu ZET minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. Komentował w ten sposób wniosek PiS o wotum nieufności wobec niego. "Mrożek by czegoś bardziej zabawnego nie wymyślił" - stwierdził.
- Prokuratura chce postawić Ziobrze zarzuty
- Akta, które wstrząsnęły Kaczyńskim
- Ziobro: Kaczyński nie jest spod budki z piwem
- PiS: Ćwiąkalski musi odejść
- Ziobro: Chcą skręcić śledztwa w sprawie mafii
- Argentyńskie tango w prezencie dla Sławomira Mrożka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Minister sprawiedliwości ujawnił, że nie zna materiałów zebranych przez śledczych, którzy dziś mają złożyć w Prokuraturze Krajowej wniosek o pozbawienie immunitetu Zbigniewa ZIobro. "Nie mam zwyczaju ściągać z prokuratury wszystkich akt" - stwierdził w Radiu ZET.
"Nie wiem, jaką decyzję podejmę" - odparł Ćwiąkalski pytany, czy podpisze się pod tym wnioskiem. Swoją zgodę uzależnia od opinii biura postępowania przygotowawczego w resorcie.
Zdaniem ministra to dziwne, że materiały ze śledztwa paliwowego trafiły na biurko Jarosława Kaczyńskiego, wówczas prezesa PiS i członka Biura Bezpieczeństwa Narodowego. "Było wielu innych członków BBN, którym nikt nie proponował przeglądania dokumentów" - stwierdził.
Ćwiąkalski uważa, że były minister sprawiedliwości nie miał prawa pokazywać materiałów ze śledztwa swojemu politycznemu przełożonemu. "W materiałach ze śledztwa nie ma nawet żadnej prośby o udostępnienie tych materiałów. Z dokumentów nie bardzo też wynika, że zgodę na to udzielił prokurator prowadzący śledztwo" - stwierdził minister sprawiedliwości.
"Skoro coś tak bardzo poraziło Zbigniewa Ziobrę w tych aktach, że aż postanowił je pokazać szefowi PiS, to powstaje pytanie: co zrobił od stycznia 2006 roku, kiedy pokazał je Kaczyńskiemu, do pażdziernika 2007 roku, kiedy to przestał być ministrem sprawiedliwości?" - zastanawiał się w Radiu ZET minister Ćwiąkalski.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!