Komorowski: Nie śpieszmy się z tarczą
Polska nie powinna się śpieszyć z decyzją o instalacji amerykańskiej bazy antyrakietowej - mówi marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. I chwali rząd za to, że domaga się od Amerykanów rakiet Patriot. Bo po zainstalowaniu tarczy będziemy bardziej narażeni na atak z zewnątrz.
- Komorowski robi wino na działce
- Polacy nie chcą tarczy antyrakietowej
- Rosja grozi Polsce bronią
- Amerykanie: A tarcza i tak powstanie
- Prezydent porozmawia z premierem o tarczy
- Sikorski zdradza szczegóły misji w USA
- Od USA chcieliśmy rakiet za 22 mld dolarów
- Polska nie powinna żądać pieniędzy za tarczę
- Rosja: Amerykanie zainstalują w Polsce broń jądrową
- Jak dla Polaków, to trzy razy drożej
- Czesi podpisali umowę i będą mieli radar
- Tarcza do 15 lipca albo wcale
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Najlepszym tego świadectwem są - zdaniem Komorowskiego - ostatnie groźby strony rosyjskiej, że w przypadku instalacji bazy w Polsce Moskwa wyceluje w nią swoje rakiety. Dlatego - tłumaczył marszałek w "Sygnałach Dnia" - nie należy się śpieszyć w negocjacjach dotyczących rozlokowania elementów tarczy antyrakietowej w Polsce.
Marszałek Sejmu podkreślił, że rząd Donalda Tuska słusznie robi, kiedy w rozmowach z USA koncentruje się na bezpieczeństwie naszego kraju. Dlatego uzasadnione jest domaganie sie od Amerykanów rakiet Patriot.
Komorowski ocenił dobrze politykę informacyjna rządu. Jego zdaniem to, że rząd Tuska dobrze informuje społeczeństwo w sprawie bezpieczeństwa i przebiegu negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi, zaowocowało stopniowym wzrostem poparcia Polaków dla amerykańskiej tarczy.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!