Prezydent podpisze traktat lizboński
W czerwcu lub najpóźniej na początku lipca Polska ratyfikuje traktat lizboński. Prezydent Lech Kaczyński zapowiedział, że właśnie wtedy podpisze unijny dokument, o który polscy politycy stoczyli zażarty bój. Dodał, że wtedy złoży też swój podpis pod tzw. ustawą kompetencyjną, od której uzależniał ratyfikację. Tylko że... tej ustawy wciąż nie ma.
- "Zaskarżyć traktat? To dobry pomysł"
- Ujawniamy kulisy wojny o traktat lizboński
- Cymański: Platforma oszukała Kaczyńskiego
- Pierwszy krok prezydenta do przyjęcia traktatu
- Rządowy szpital pozywa prezydenta za długi
- Wraca spór o traktat lizboński?
- Sejm za ratyfikacją traktatu lizbońskiego
- Kurski ostrzega: Prezydent wstrzyma traktat
- Platforma: PiS chce złamać konstytucję
- PiS zaskarży traktat z podpisem prezydenta
- Przeczytaj, co jest w traktacie lizbońskim
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prezydent zapowiedział podpisanie traktatu na wspólnej konferencji z duńskim premierem Andersem F. Rasmussenem. Dodał, że wtedy też podpisze ustawę, która była przedmiotem "umowy politycznej" między nim a premierem. Chodzi o nowelizację ustawy o współpracy rządu z parlamentem w sprawie członkostwa Polski w UE.
Problem w tym, że wciąż nie wiadomo, kiedy parlament przyjmie tę ustawę. Politycy PO zapewniali niedawno dziennik.pl, że rząd wywiązuje się ze zobowiązań i zaczął intensywne prace, ale nie potrafili powiedzieć, ile czasu one zajmą.
Zgodnie z ustaleniami ze spotkania prezydenta i premiera w Juracie, zapisy ustawy miały uniemożliwić kolejnym rządom zmianę korzystnych dla Polski zapisów traktatu bez zgody parlamentu i prezydenta. Właśnie o to w Sejmie walczył PiS.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!