Rażące błędy w sprawie śmierci Blidy
Odciski palców zdjęto tak nieudolnie, że do dziś specjaliści nie potrafią ustalić, w której ręce Barbara Blida trzymała pistolet. Nie wiadomo też, gdzie w chwili jej śmierci stała funkcjonariuszka ABW, która miała ją pilnować - to tylko niektóre wnioski z tajnego raportu biegłych zleconego przez łódzką prokuraturę. Rok po śmierci Barbary Blidy do dokumentu dotarli reporterzy programu "Uwaga!".
- "Wahałem się, czy Blidę zatrzymać siłą"
- "Ziobro powinien już siedzieć"
- Prokurator: Blida była tylko świadkiem
- ABW podsłuchiwała Barbarę Blidę
- Mecenasowi Blidów grozi więzienie
- Na Blidę były mocne dowody
- Blida nie popełniła samobójstwa?
- Prokurator wie, kogo winić za śmierć Blidy
- Sprawa śmierci Barbary Blidy rusza od nowa
- Agenci ABW nie wiedzieli, że Barbara Blida miała broń
- Samobójstwa polityków SLD
- Barbara Blida strzeliła sobie w tętnicę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Aż 20 specjalistów z różnych dziedzin: daktyloskopii, balistyki, chemii i biologii spędziło ponad 600 godzin na badaniu śladów w domu Barbary Blidy. Niestety, mimo to nie można odtworzyć dokładnego przebiegu wydarzeń z dnia 25 kwietnia 2007 roku, kiedy Barbara Blida popełniła samobójstwo.
Wstrząsający jest nieznany dotąd fakt - w łazience, w której zginęła Blida znaleziono ślady krwi mężczyzny. Kim jest? Nie wiadomo.
Reporterom "Uwagi" udało się dotrzeć do tajnego raportu biegłych. Na jego podstawie nie można jednak zrekonstruować zdarzeń z tragicznego poranka. "Ślady niektórych palców i fragmentów dłoni Barbary Blidy pobrano w taki sposób, że są nieczytelne, eksperci nie potrafią określić, w której dłoni trzymała rewolwer, gdy padł strzał. Nie ustalili też, gdzie wtedy była funkcjonariuszka ABW" - to tylko niektóre fragmenty tej analizy.
Niezależni specjaliści, którzy przeczytali prokuratorski raport, nie pozostawiają suchej nitki na fachowcach, którzy zabezpieczali ślady w domu Barbary Blidy: "Aż trudno uwierzyć, że mogli popełnić tak podstawowe błędy" - mówią zgodnie.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!