Oto ministrowie, którzy stracą pracę
Czterech ministrów w rządzie Donalda Tuska powinno się obawiać o swoją przyszłość. "Newsweek" donosi, że są to: szef resortu infrastruktury Cezary Grabarczyk, minister sportu Mirosław Drzewiecki, odpowiadająca za rozwój regionalny Elżbieta Bieńkowska i minister rolnictwa Marek Sawicki.
- Pytania o dymisje
- Schetyna: Rząd zmieni się w sierpniu na lepszy
- Pawlak chce wpływać na skład rządu
- Ministrowie walczą o życie
- PO da klapsa Palikotowi
- Nie będzie zmian w rządzie
- Kogo Polacy chcą wyrzucić z rządu
- Rząd nie da rady wybudować autostrad
- Tusk wyrzucił z pracy człowieka PSL
- Premier szuka ośmiu miliardów złotych
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Premier Tusk najwięcej zastrzeżeń ma do Cezarego Grabarczyka. "Nie potrafi sobie poradzić z marazmem w resorcie. Ulega urzędnikom, którzy unikają podejmowania decyzji. Ostatnio okazało się nawet, że mają banalny problem z wykupem ziemi, a nie potrafią tego rozwiązać" - opowiada rozmówca "Newsweeka" z kancelarii premiera.
O tym, że na budowie dróg i autostrad można się poślizgnąć wie już nie jeden polski minister infrastruktury. Okazuje się, że równie gorącym miejscem jest resort sportu. Mirosław Drzewiecki to kolejny zagrożony minister. I to mimo, że należy do najbardziej zaufanych ludzi szefa rządu. Premierowi podobno nie podoba się zbyt wolne tempo przygotowań do Euro 2012.
Spać spokojnie nie może też Elżbieta Bieńkowska - minister rozwoju regionalnego. Według informacji tygodnika, nie wiadomo też czy szefowa resortu w ogóle kontroluje to, co dzieje się w ministerstwie. A to niezwykle ważny resort, bo od niego zależy wykorzystanie środków z Unii Europejskiej.
Czarne chmury zbierają się również nad głową Marka Sawickiego z koalicyjnego PSL. Ale w tym przypadku to nie premier Tusk ma do niego pretensje. Coraz mocniej widać podobno, że Sawicki jest skłócony z wicepremierem i swoim partyjnym szefem - Waldemarem Pawlakiem.
Zdaniem rozmówców "Newsweeka", pracę straci tylko kilku ministrów, jednak zmiany na stanowiskach wiceministrów i szefów agencji zostaną przeprowadzone w wielu resortach.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!