Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

CBA węszy wokół Piskorskiego

2008-08-04 | Ostatnia aktualizacja: 17:01 | Komentarze: 0 | skomentuj

Były prezydent Warszawy Paweł Piskorski to bardzo zamożny człowiek. Ale czy swój majątek zdobył legalnie? Nad tym zastanawia się prokuratura, a ostatnio do gry wkroczyło również Centralne Biuro Antykorupcyjne. Służby badają oświadczenia majątkowe Piskorskiego.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Majątek byłego prezydenta stolicy, byłego ważnego polityka Platformy Obywatelskiej, a teraz eurodeputowanego, od dawna budził wątpliwości - pisze "Rzeczpospolita". Prokuratorzy sprawdzają, jak to było z jego półmilionową wygraną w kasynie na początku lat 90. i sprzedażą kolekcji dzieł sztuki za milion złotych.

Teraz Piskorski, wyrzucony z Platformy Obywatelskiej w 2006 roku, ma na karku również Centralne Biuro Śledcze, które przesłuchiwało już jego matkę, żonę i byłego asystenta. Eurodeputowany jest tym oburzony. "Mieszanie w tę sprawę mojej rodziny jest obrzydliwe" - nie waha się używać mocnych słów.

Ale Mateusz Martyniuk z Prokuratury Okręgowej w Warszawie mówi, że CBA ma pełne prawo kontrolować oświadczenia o stanie majątkowym, bo to jej ustawowe zadanie. A agenci CBA wywiązują się z niego skrupulatnie. Byli nawet w dawnym mieszkaniu Piskorskiego, żeby sprawdzić, czy zmieściłaby się tam kolekcja sztuki, którą miał sprzedać za milion złotych antykwariuszowi.

Eurodeputowany cały czas zapewnia, że swój wielki majątek zdobył legalnie.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «