Tusk blokuje kandydatkę Pawlaka
Szef resortu gospodarki Waldemar Pawlak chciałby zatrudnić u siebie Joannę Strzelec-Łobodzińską. Premier Donald Tusk jednak zwleka z podpisaniem jej nominacji. Jak twierdzą informatorzy TVP Info, wszystko przez to, że za rządów PiS była ona prezesem spółki energetycznej Turon.
- PSL: Rozwiążemy Sejm, PO: Nie ma mowy
- Tajemny słownik koalicji
- Ludowcy źli na Pawlaka
- Pawlak: Nagonka na PSL to jak marzec '68
- Tusk będzie się ścigał z czasem
- PSL go broniło, ale i tak stracił pracę
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To budzi sprzeciw ministerstwa skarbu i nowych władz spółki, które nie chcą współpracować z byłą panią prezes. Jako wiceminister miałaby ona przecież odpowiadać właśnie za energetykę. Tusk uległ ich naciskom, a nie powinien ingerować w naszą politykę kadrową" - twierdzi informator TVP Info z otoczenia Waldemara Pawlaka.
To już kolejne spięcie na linii Tusk - Pawlak po sporze o nepotyzm w spółkach rolnych. Waldemar Pawlak już miesiąc temu przesłał Donaldowi Tuskowi wniosek o powołanie Joanny Strzelec-Łobodzińskiej na podsekretarza stanu odpowiedzialnego za górnictwo i energetykę, ale na razie ze strony premiera nie ma żadnego ruchu.
"Trwa rutynowa procedura sprawdzania kandydata" - powiedział jedynie szef gabinetu premiera, Sławomir Nowak.
Na razie zatem Waldemar Pawlak zatrudnił Joannę Strzelec-Łobodzińską jako swoją doradczynię.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!