Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Ustalą, co wolno Tuskowi, a co Kaczyńskiemu

2008-09-01 | Ostatnia aktualizacja: 17:05 | Komentarze: 0 | skomentuj
Prawnicy ustalą, co wolno Tuskowi, a co Kaczyńskiemu

Prawnicy ustalą, co wolno Tuskowi, a co Kaczyńskiemu / Inne

Premier Donald Tusk chce powołania komisji konstytucyjnej i zaproponuje to prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. W jakim celu? Jak mówi Tusk w wywiadzie dla "Newsweeka", komisja wyjaśni przed Trybunałem Konstytucyjnym, co może premier, a co może prezydent. I chodzi tu głównie o politykę zagraniczną.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Odziedziczyliśmy konstytucję, która w sprawie kompetencji w polityce zagranicznej jest nieprecyzyjna. Przy sporze prezydenta z rządem nie daje odpowiedzi, <czyje jest na wierzchu>. Np. nie odpowiada, kto prowadzi politykę zagraniczną w tak kluczowym miejscu, jakim jest Rada Europejska. W sytuacji, gdy istnieje różnica zdań - czy wojna czy pokój, czy sankcje czy brak sankcji - ustawa zasadnicza nie rozstrzyga, kto podejmuje ostateczne decyzje" - mówi premier Tusk.

Pora postawić pytania
Szef rządu chce, aby konstytucjonaliści ułożyli relacje prezydent - premier w dziedzinie polityki zagranicznej. I ma się to stać zaraz po unijnym szczycie w Brukseli.

Donald Tusk chciałby, żeby zaproponowani przez prezydenta i rząd prawnicy razem pomogli sformułować pytania do Trybunału Konstytucjonalnego.

Czas braci się skończył
"Najwyższy czas zapytać o konkretne przypadki. Reprezentowanie Polski na posiedzeniu Rady Europejskiej jest właśnie taką sytuacją do rozstrzygnięcia. Mój poprzednik Jarosław Kaczyński stworzył pewien precedens. Rząd kreował politykę zagraniczną, ale na kluczowych posiedzeniach Rady Europejskiej realizował ją Lech Kaczyński. Trudno jednak budować praktykę polityczną na podstawie tak szczególnego układu sił politycznych, w którym bracia pełnią funkcję prezydenta i premiera" - powiedział "Newsweekowi" Donald Tusk.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «