Przenoszą sztab... bo minister lubi Kraków
Minister obrony narodowej Bogdan Klich postanowił, że Dowództwo Wojsk Specjalnych zostanie przeniesione z Rembertowa pod Warszawą do Krakowa.
- Rząd tnie finanse armii
- Ministerstwo naraża Polskę na niebezpieczeństwo?
- Zamiast oszczędzać, MON będzie wydawał
- Prokurator: Krwawe zdjęcia to znieważenie zwłok
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak podaje gazeta, pojawiły się spekulacje, że ta decyzja to efekt sympatii ministra Klicha do rodzinnego miasta. Rzecznik MON wyjaśnia jednak, że zmiana została podyktowana koniecznością zapewnienia należytych warunków pracy żołnierzom i pracownikom cywilnym.
Okazuje się jednak, że Kraków nie jest przygotowany na przyjęcie komandosów, co potwierdzają wojskowi, z którymi rozmawiała "Rzeczpospolita". Tymczasem kosztująca 18 mln zł przeprowadzka ma nastąpić do końca tego roku.
Od kilku miesięcy w MON i Sztabie Generalnym pojawiają się też pomysły wyprowadzenia kilku innych dowództw poza stolicę. Nieoficjalnie mówi się, że Wojska Lądowe mogą zostać przeniesione do Wrocławia, zaś Dowództwo Operacyjne, zajmujące się koordynacją misji wojskowych, znajdzie siedzibę w Bydgoszczy. Jednak rzecznik MON twierdzi, że na razie nie ma w tych sprawach żadnych decyzji.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!