SLD: Kościół ma już dość ziemi od rządu
Lewica znowu wykopuje topór wojenny i nie pierwszy raz kieruje swoje działa w stronę Kościoła. SLD chce likwidacji Komisji Majątkowej przy resorcie spraw wewnętrznych, która przyznaje instytucjom kościelnym nieruchomości w zamian za ziemie zabrane im z naruszeniem prawa.
- Kraków idzie na wojnę z Kościołem
- Dni Olejniczaka już policzone
- Zakonnice stracą cenny grunt w Warszawie?
- Kościołowi będzie trudniej dostać grunty
- Nie chcą kościoła, bo... obniży ceny mieszkań
- Senyszyn: Księża ciągle chcą pieniędzy
- Kościół przejmie ministerstwo finansów?
- Olejniczak zgodzi się na zesłanie za granicę
- Posłowie SLD już nigdy się nie spóźnią
- Szef SLD wstawi się za świadkami Jehowy
- Władze Krakowa podważą decyzje Komisji Majątkowej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sojusz Lewicy Demokratycznej nie może przeżyć decyzji, na mocy której zakon elżbietanek z Poznania dostał od państwa tereny w warszawskiej Białołęce. Te 47 hektarów to odszkodowanie za tereny zabrane elżbietankom w Wielkopolsce przez komunistów po II wojnie światowej - pisze "Gazeta Wyborcza".
Ta sprawa posłużyła lewicy jako pretekst do żądań, by Komisja Majątkowa przestała funkcjonować. W jej skład wchodzi dwanaście osób: połowa reprezentuje rząd, połowa - Kościół.
"Czas zakończyć działanie Komisji Majątkowej. Najpewniej we wrześniu zaproponujemy zmiany w ustawie o stosunku państwa do Kościoła katolickiego. Zaproponujemy likwidację komisji. Do tego czasu konieczna jest kontrola jej działań" - mówił w Sejmie szef klubu SLD Wojciech Olejniczak.
Władze dzielnicy Białołęka skarżą się, że na rzecz elżbietanek straciły grunty, na których chciały budować szkoły i przedszkola. W dodatku - według nich - wycena na 30 milionów złotych dokonana przez ekspertów strony kościelnej, została znacznie zaniżona.
"Mam wycenę według, której ten grunt jest warty 240 milionów złotych" - twierdzi burmistrz Białołęki Jacek Kaznowski z PO. A ponieważ od decyzji Komisji Majątkowej nie ma odwołania, władze dzielnicy i jej radni złożyli zawiadomienie w prokuraturze o rażącej niegopodarności.
Lewica mocno wspiera ten protest i przy okazji żąda likwidacji Komisji Majątkowej. Wojciechowi Olejniczakowi wtóruje szefowa SLD na Mazowszu, Katarzyna Piekarska: "Jeśli w przeszłości zabrano ziemie Kościołowi, to trzeba mu je oddać, ale nie w ten sposób. Komisja Majątkowa jest przeżytkiem. Nie może być tak, że w państwie demokratycznym od decyzji nie można odwołać się sądu. Przecież to niekonstytucyjne".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!